NOWENNA DO MATKI BOŻEJ PRZECZYCKIEJ

SANKTUARIUM MATKI BOZEJ W PRZECZYCY

Przeczyca to mała wioska leżąca nad rzeką Wisłoką przy drodze prowadzącej z Pilzna do Jasła (diec. tarnowska, gmina Brzostek).

Parafia została założona już w początkach XIV wieku. Pierwszy kościół pod wezw Sw Michała Archanioła był drewniany W głównym ołtarzu tego kościoła była figura Matki Bożej otaczana wielką czcią. Obecny kościół neogotycki wybudowano w latach 1904-1906 staraniem Ks. Stanisława Konopackiego.

Parafia i kościół przeczycki szczyci się posiadaniem Cudownej Figury Matki Bożej umieszczonej w wielkim ołtarzu. Trudno ustalić skąd figura Matki Bożej przybyła do Przeczycy Historycy sztuki kościelnej podają datęjej powstania - około 1460 r O pochodzeniu figury krąży wśród ludu wiele podań. Zebrał je Ks. dxţ Józef Jałowy rodak z Przeczycy, w książce pt. "Cudowna Matka Boska Przeczycka" wydanej z okazji koronacji w 1925 r Z podań tych wynika, że Matka Boża jest tu czczona od wieków, tu hojnie rozdziela łaski, tu dokonały się liczne cuda, a pielgrzymi od dawna przybywają nie tylko z racji odpustów na Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny i Sw Michała Archanioła, ale zawsze, bo utarło się przekonanie, że Maryja Przeczycka przeczy złu i wszelkim nieszczęściom.

Na uroczystą koronację, po uprzednim zbadaniu prawdziwości cudów, zezwolił Papież Pius XI w 1924 r.

Koronacja odbyła się 15 VIII 1925 r. Dokonal jej bp Karol Fischer z Przemyśla w asyście bpów tarnowskich Leona Walęgi i Edwarda Komara. Uroczystość koronacyjna odbyla się na polach kolatora i dziedzica przeczyckiego Włodzimierza Kaczorowskiego. Korony ze srebra i złota były ofiarą wiernych calego regionu od Pilzna do Jasła.

W 1933 r. ukradziono korony, ale zaraz zostały odnalezione. Ekspiacyjnej koronacji dokonal Ks. bp tarnowski Franciszek Lisowski 12 XI 1933 r. Podobnego świętokradztwa dokonano w 1937 r. Zabrano korony oraz kielichy, puszki i wota. Wydarzenie to zasmuciło czcicieli MŁtki Bożej Przeczyckiej ijuż wtedy myślano o tym, aby tę zniewagę naprawić. Wiele przyczyn złożyło się jednak na to, że uczyniono to po 38 latach. W 50-tą rocznicę koronacji w 1975 r. Ks. Kard. Karol Wojtyla w obecności wielu biskupów i kapłanów reţ koronowal Cudowną Figurę Matki Bożej. Uroczystosc ta zgromadziła ok. 40 tysięcy wiernych. Dziwnym zrządzeniem Opatrzności w tym samym roku przed Uroczystością Wszystkich Świętych podczas sprzątania cmentarza w Straszęcinie, znaleziono przeczyckie korony zakopane na jednym z grobów.

Ciche, mało znane sanktuarium przeczyckie przyciąga czcicieli Matki Bożej zawsze, a szczególnŚe w zagrożeniach losowych, chorobach i nieszczęçciach. Do Matki Bożej Przeczyckiej zwracają się wierni prosząc o pomoc, gdyż od wieków wierzą, że Matka Boża w Przeczycy, "przeczy zlu i wszelkim nŚeszczęściom".

Ks. Marek Marcikiewicz

WSTĘP

Nowenna jest specjalnym rodzajem nabożeństwa odprawianym przez dziewięć dni poprzedzających daną uroczystość. Liczba "dziewięć" byla uważana przez ludzi od najdawniejszych czasów za liczbę świętą trzykrotnie, dlatego że stanowiła potroţnie liczby 3, uznawanej jako liczba wyrażająca doskonałośćl. W starożytności, w mitologii greckiej i rzymskiej stanowila uosobienie pelni ludzkich sztuk i nauk. Wyodrębniono następujące muzy: Erato - muza poezji milosnej, Euterpe - muza poezji lirycznej i gry na flecie, Klio - muza historii, Kaliope - muza poezji epicznej, Melpomene - muza tragedii, Talia - muza komedii i pieśni pasterskiej, Terpsychora - muza tańca, Polihymnia - muza poezji chóralnej i Urania - muza astronomii i geometrii.

Pismo święte posługuje się natomiast symbaliką dziewięciu chórów anielskich. Tworzą je: Aniołowie, Archaniołowie, Cherubini, Serafini, Trony, Panowania, Władze, Potęgi i Moce3. Chóry anielskie przedstawiają Bogu modlitwy świętych, czyli wyznawców Chrystusa (Ap 5,8; 8,3).

"Tak więc tworzy się szczególna więź pomiędzy światem ziemskim a światem niebieskim. Tam aniołowie sprawują odwieczną liturgię (Ap 4,8-11), z którą łączy się tu na ziemi liturgia Kościoła"4.

W tym kontekście łatwiej nam będzie zrozumiec czym jest nowenna. Z jednej strony jest ona włączeniem się nas ludzi w wiecznotrwały hymn uwielbienia Boga przez chóry anielskie. Z drugiej zas strony, winna być auktywnieniem całego człowieka w hołdzie składanym Stwórcy. W modlitwę nowennową włączamy cały kosmos stworzony przez Boga. Poświęcamy Bogu czas, bo Onjest Panem historii, która stanowi realizację dziejów zbawienia. Wreszcie, w modlitwie tej auktywniamy całą naszą osobowość wielbiąc Boga słowem, pieśnią, muzyką, tańcem, radościami i krzyżami codzienności.

Nowenna do Matki Bożej w sposób szczególny staje się uwielbieniem Boţa w Trójcy Świętej Jedynego Ojca i Syna i Ducha Swiętego.

Z jednej strony bowiem Maryja została przez Boga w sposób wyjątkowy obdarowana przywilejami Niepokalanego Poczęcia i Wniebowzięcia, ale także przede wszystkim Bożym Macierzyństwem.

Z drugiej zaś najpełniej odpowiedziała na Boże powołanie i najdoskonalej ze wszystkich istot stworzonych uwielbiła Boga całym swoim życiem.

Nowenną do Matki Bożej chcemy zarówno sławić dobroć i miłość Bożą okazaną Maryi, ale także poprzez działanie łaski ogarniającą wszystkich ludzi, jak i za Jej przykładem oraz pośrednictwem prosić o opiekę Bożą i zmiłowanie Boże nad nami.

Niech ta nowenna odsłaniająca doskonałe zjednoczenie Maryi z Bogiem i pełne poświęcenia oddanie Służebnicy Pańskiej ludziom pogłębi w nas ducha pobożności maryjnej a przez to przyczyni się do większej chwały Bożej!

Autor

KRÓTKA HISTORIA PARAFII PRZECZYCA I CUDOWNEGO WIZERUNKU

Pierwsza wzmianka o miejscowości PRZECZYCA pochodzi z około 1300 roku i dotyczy przejęcia tej wioski od pierwotnych właścicieli Benedyktynów Tynieckich, na zasadzie rekompensaty za utracone, a przekazane klasztorowi w dzierżawę posiadłości w Bieczu, przez biskupstwo krakowskie.

Parafia Przeczyca powstała prawdopodobnie w XIV wieku (1348 r.? lub 1374 r.) i należała do rozległej diecezji krakowskiej. W każdym razie istniała już w początkach XV wieku, bo tutaj biskup Piotr Wysz wydaje z datą 31 X 1401 roku dekret dotyczący bractwa N.M.P w Pilźnie. Według ks. Jana Długosza parafia w Przeczycy miała tytuł św. Michała, a należały do niej wioski: Przeczyca, Kawenczyn (obecnie przysiółek Dęborzyna), Dęborzyn, Jaworze i Zagórze.

Przypuszcza się, bazując na tradycji ludowej, że pierwszy kościół lub kaplica w Przeczycy istniały już na zamku i uległy zniszczeniu wraz z nim w czasie najazdu tatarskiego, lub ruskiego. Natomiast pierwszy kościół parafialny zbudowany został, jak należy sądzić analizując dostępne źródła, w XIV wieku i spalono go w czasie najazdu Rakoczego w XVII wieku. Według wizytacji z przełomu XVI i XVII wieku (1595 r i 1610 r.) w kościele drewnianym, w którego prezbiterium strop był beczkowaty, a w nawie płaski, znajdowała się w ołtarzu głównym łaskami słynąca figura Matki Boskiej Przeczyckiej. W kościele tym, w świetle innego przekazu, były już dzwony Jeden z nich pochodził z 1504 roku. Trzeci kościół, także drewniany wzniesiono około 1687 roku, za proboszczowania ks. Gallusa Bielowicza. Dotrwał on do roku 1907, kiedy to został rozebrany Kościół ten według spisu inwentarza z 1798 roku nie miał bocznych kaplic i dobudowano do niego murowaną zakrystię. Inne źródło z 1835 roku podaje, że dach kościoła był kryty gontami, a dzwonnica, która stała początkowo osobno, była przybudowana do kościoła. Figura Matki Bożej znajdowała się także w głównym ołtarzu i była zasłaniana obrazem św. Michała - patrona parafii.

Po rozbiorach parafia Przeczyca należy do nowoutworzonej diecezji tarnowskiej, a od 1809 roku przechodzi do diecezji przemyskiej. Od XVI wieku, aż do roku 1813 do parafii Przeczyca należała także wieś Zawadka. W 1837 roku odłączona została od parafii w Brzyskach wieś Skurowa i przyłączona do Przeczycy

Nowy kościół murowany, stojący do dziś, zaczęto budować w 1904 roku, a ukończono go w 1906 roku.

W 1925 roku parafia Przeczyca przeszła ponownie, po konkordacie, do diecezji tarnowskiej i należy też do niej aktualnie.

Czas powstania cudownej statuy Matki Boskiej Przeczyckiej określa się na lata 1460-1470. Suknia Matki Bożej jest jeszcze w stylu gotyckim, ale twarze Maryi i Dzieciątka mają wygląd renesansowy. Niektórzy historycy sztuki sugerują, że figura została wyrzeźbiona w jednej ze szkół Wita Stwosza na Węgrzech. Jest to rzeźba, z tyłu wydrążona, wykonana w drzewie lipowym lub gruszkowym, o wysokości 120 cm. Matka Boża na prawej ręce trzyma Dzieciątko Jezus.

Udokumentowany kult Matki Boskiej Przeczyckiej sięga XVI wieku. Jako wotum z datą 3 maja 1679 roku został ofiarowany obrazek malowany na desce. Przed Matką Bożą klęczy szlachcic, herbu Prus II, a pod obrazem znajduje się napis: "Ja Jan Józef Grzybowski, zeznawam, że w ciężkiej bardzo chorobie będąc tak, że nikt mi żywota nie tuszył, ofiarowałem się na to miejsce do Najśw. Panny Marji Przeczyckiej wielkiej doznałem pomocy, bo w krótkim czasie ozdrowiałem, na znak wdzięczności Matce Miłosierdzia to wotum oddaję". Szlachcic ten pochodził prawdopodobnie z Lublina, co świadczyłoby o szerokim zasięgu kultu Matki Boskiej Przeczyckiej w XVII wieku. Były też inne wota.

W 1804 roku władze austriackie skonfiskowały naczynia liturgiczne, które przeznaczono na wojnę Austrii z Napoleonem. W tym samym czasie zginęły też wota. Ogółem Austriacy zabrali około 30 wotów, resztę ukradł złodziej. Ludzie ofiarowali jednak dalsze wota. Z początkiem XX wieku Matka Boska miała między innymi 13 sznurów korali oraz złoty pierścień ofiarowany przez księcia Franciszka Woronieckiego, który ukradł również złodziej.

Do Przeczycy przychodziły także liczne pielgrzymki nie tylko z okolicznych wsi, ale nawet w Węgier i Słowacji. Andrzej Ewaryst Kuropatnicki w książce "Geografia albo dokładne opisanie Królestwa Galicji i Lodomerii" z 1786 roku wspomina o słynnym z cudów wizerunku Matki Boskiej Przeczyckiej. Pisarz Józef Ignacy Kraszewski podaje, że Przeczyca już w XV i XVI wieku znana była jako miejsce wielkiego napływu ludzi, w tym także żebraków, obok Częstochowy, Kalwarii, Świętego Krzyża, Staszówki, Szczepana, Gniezna, Pilzna, Rzeszowa (z racji jarmarku), Chełma, Zawady koło Dębicy i Dobrzechowa. Odpust odbywał się w Przeczycy na Objawienie św. Michała - 8 maja. Po zaborach pielgrzymki do Przeczycy osłabły, ponowne ożywienie ruchu pielgrzymkowego obserwujemy dopiero w latach trzydziestych dziewiętnastego wieku. W 1831 roku wprowadzono w parafii drugi odpust na Wniebowzięcie Matki Bożej. Wizytacja dekanalna z 1837 roku potwierdza ożywienie kultu, podkreślając, iż wśród okolicznej ludności utarło się przekonanie, że "Maryja Przeczycka przeczy nieszczęściu". Wielkimi czcicielami i propagatorami kultu Matki Boskiej Przeczyckiej byli proboszczowie przełomu XIX i XX wieku: ks. Michał Biały (1880- 1896) oraz ks. Stanisław Konopacki (1896-1920), który wybudował nowy kościół murowany i nosił się z zamiarem podjęcia starań o koronację. Za tego ostatniego na odpusty Wniebowzięcia przybywało około 20 000 ludzi. W 1906 roku w czasie benedykcji, a w 1908 r. podczas konsekracji dokonanej przez sufragana przemyskiego ks. bpa Karola Fischera zmieniono tytuł kościoła ze św. Michała na Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Starania o koronację podjął mianowany w połowie 1920 roku nowy proboszcz parafii ks. Stanisław Machnik. Cuda i łaski zaczęto oficjalnie spisywać na Boże Narodzenie 1920 roku.

Dnia 18 IV 1922 roku wysłano pismo z parafii do Kurii Biskupiej w Przemyślu inicjujące starania o koronację Matki Boskiej Przeczyckiej. Animatorami przedsięwzięć koronacyjnych byli: wspomniany już ks. Stanisław Machnik - proboszcz, pan Włodzimierz Kaczorowski - dziedzic i kolator z Przeczycy, a zwłaszcza rodak pochodzący ze Skurowej ks. dr Józef Jałowy (1885-1954) - katecheta rzeszowskiego Gimnazjum im. ks. Stanisława Konarskiego, opiekun Towarzystwa Sług św. Zyty oraz moderator Sodalicji Mariańskiej Pań; później zaś w latach 1931-1934 budowniczy kościoła Chrystusa Króla w Rzeszowie i pierwszy proboszcz założonej przy tym kościele w 1948 roku parafii.

Dla przeprowadzenia koronacji konieczne było:

  • udowodnienie starożytności kultu (antiquitas cultus)
  • sporządzenie listy łask i cudów (copia gratiarum) oraz
  • wykazanie, że Przeczyca jest miejscem pielgrzymkowym (locum pelegrinantium).

Ks. dr Józef Jałowy opracował i wydał nakładem pozycje: "Dzieje Parafii Przeczyckiej", Rzeszów 1925 oraz "Cudowna Matka Boska Przeczycka", Rzeszów 1925, w których udowadnia zarówno wielowiekowość kultu Matki Boskiej Przeczyckiej, jak i pielgrzymkowy charakter Przeczycy Później opracował jeszcze i wydał własnym nakładem: "Dni łaski i chwały w Przeczycy", Rzeszów 1926 (jest to dokumentacja koronacji) oraz "Nowenna do cudownej Matki Boskiej Przeczyckiej", Rzeszów 1930.

W odpowiedzi na pismo z 18 IV 1922 roku Kuria Biskupia w Przemyślu powołała 10 V 1922 r. Komisję, której przewodniczył ks. dr Stefan Momidlowski, a sekretarzował ks. dr Józef Jałowy Komisja ta w dniach 2 i 9 sierpnia 1922 roku przesłuchała w Przeczycy świadków łask i cudów Przesłuchano wielu świadków, zaprotokołowano zaś pod przysięgą 18 świadectw. Sprawozdanie z prac Komisji złożono 12 listopada 1922 r Dekretem z dnia 1 lutego 1923 roku biskup błogosławiony Józef Sebastian Pelczar uznał "statuę Matki Boskiej w Przeczycy za łaskami słynącą". W oparciu o ten ostatni dokument parafia skierowała pismo do Ojca Świętego Piusa XI na Wielkanoc 1924 roku z prośbą o pozwolenie na koronację koronami papieskimi. Dnia 25 VI 1924 roku Kapituła Bazyliki Watykańskiej udzieliła pisemnej zgody na przeprowadzenie tego aktu. Ze względu jednak na śmierć błog. biskupa Pelczara (28 III 1924) i trwającą w diecezji roczną żałobę koronację odłożono na 15 VIII 1925 roku. Koronacji dokonał w tym dniu ks. bp Karol Józef Fischer - sufragan przemyski w asyście ks. bpa Leona Wałęgi - ordynariusza tarnowskiego i ks. bpa Edwarda Komara - sufragana tarnowskiego (kaznodziei podczas uroczystości). W koronacji wzięło udział liczne duchowieństwo oraz około 40 000 wiernych.

Przed koronacją Matka Boska Przeczycka miała na głowie dwa rodzaje koron: drewnianą - wykonaną w stylu kazimierzowskim oraz blaszaną, posrebrzaną - w typie korony habsburskiej, fundowaną przez Feliksa i Józefę Łopuszczańskich, dzierżawców z Przeczycy, w 1867 roku. Na koronację z ofiar parafian i Polonii amerykańskiej ufundowano w 1923 roku korony srebrne, pozlacane, dla Matki Bożej i Dzieciątka.

W kilka lat po koronacji korony skradziono. Rekoronacji dokonał 12 listopada 1933 roku biskup tarnowski Franciszek Lisowski.

Także po tej rekoronacji skradziono korony, ale je odnaleziono. Na rekoronację w 1975 roku sprawiono jednak nowe korony, dokonano też konserwacji i przywrócenia pierwotnego wyglądu cudownej statule. Drugiej rekoronacji w dniu 15 sierpnia 19l5 roku dokonał kard. Karol Wojtyła (obecnie papież Jan Paweł II) w czasie pełnienia funkcji proboszcza przez ks. Józefa Nóżkę. Współkoronatorami byli: kard. Paweł Zun Grana z Górnej Wolty (Afryka) oraz ks. bp Jerzy Ablewicz - ordynariusz tarnowski. Po tej rekoronacji kult Matki Bożej ożywił się znacznie o czym świadczą kilkudniowe odpusty oraz liczne‚ pielgrzymki w ciągu roku ludności z pobliskich okolic.

ROZPOCZĘCIE NOWENNY

U podstaw prawdy wiary o Niepokalanym Poczęciu leży przekonanie o wyjątkowej świętości Matki Bożej. Pismo święte podkreślając, że Maryja jest całkowicie i trwale otaczana łaskawością Bożą pośrednio wskazuje na przywilej Niepokalanego Poczęcia. Tradycja chrześcijańska nawiązuje już na przełomie II i III wieku do wyjątkowej świętości Maryi w pismach św. Ireneusza i św. Hipolita. Niewyraźną wzmiankę o Niepokalanym Poczęciu uczynił żyjący w IV wieku św. Grzegorz z Nazjanzu pisząc: "Którą Duch oczyścił z góry w jej duszy i w jej ciele. Ze wschodnich Ojców Kościoła o pełnej świętości Maryi pisali św. Efrem Syryjczyk w IV w i św. Epifaniusz (403 r ). Na Zachodzie bardzo mocno sprawę Niepokalanego Poczęcia wyakcentowali najpierw św. Ambroży, a zwłaszcza św. Augustyn żyjący na przełomie IV i V wieku. Na Wschodzie do sprawy Niepokalanego Poczęcia nawiązują wyraźnie św. Sofromiusz - patriarcha jerozolimski w VII wieku oraz w wieku VIII - św. Andrzej z Krety, św. German - patriarcha Konstantynopola i św. Jan Damasceński. Tytuł "Niepokalana" pojawia się w nauczaniu papieży od VII wieku (papież Honoriusz I - +638, św. Marcin I - +655, św. Agaton - +681).

Prawda o Niepokalanym Poczęciu Maryi znalazła także wyraz w liturgii Kościoła. Święto Poczęcia najpierw obchodzono na Wschodzie. Ślady tego święta spotykamy już pod koniec VII wieku. Na Zachodzie święto to pojawiło się w IX w. w południowych Włoszech, a upowszechniło w wieku XI. W Anglii i w Niemczech w XII wieku zaczęto obchodzić to święto 8 grudnia, aby dostosować jego datę do starszego święta Narodzenia Matki Bożej, które wprowadził pod koniec VII wieku papież Sergiusz I. W roku 1476 papież Sykstus IV ustanowił dla święta Niepokalanego Poczęcia teksty Mszy świętej i oficjum brewiarzowe, a Klemens XI w 1708 r. rozszerzył to święto na cały Kościół. Papież Pius IX 8 XII 1854 r listem apostolskim zwanym bullą "Niewysłowiony Bóg" (Ineffabilis Deus) Niepokalane Poczęcie Matki Bożej ogłosił prawdą wiary Papież pisał: "Ku chwale świętej i nierozdzielnej Trójcy, ku czci i sławie Bogurodzicy Dziewicy, dla wywyższenia wiary katolickiej i rozkwitu religii chrześcijańskiej powagą Pana Naszego Jezusa Chrystusa, błogosławionych Apostołów Piotra i Pawła oraz Naszą oświadczamy, wyrokujemy i definiujemy, że nauka według której Najświętsza Maryja Panna w pierwszej chwili swego Poczęcia za szczególną łaską i przywilejem Boga Wszechmogącego, przez wzgląd na zasługi Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego, została zachowana wolna od wszelkiej zmazy winy pierworodnej -jest przez Boga objawiona, a przeto wszyscy wierni mają w nią mocno i stale wierzyć". Matka Boża objawiając się w 1858 roku w Lourdes Bernadecie Soubirous potwierdziła światu nie tylko że jest "Niepokalanie Poczęta", ale że jest "Niepokalanym Poczęciem", to znaczy, że Niepokalane Poczęcie określiło na zawsze cale Jej życie osobowe.

Modlitwa na rozpoczęcie nowenny

Matko Niepokalanie Poczęta, na progu swego życia, ze względu na przyszłe zasługi Twego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa zostałaś zwolniona od zmazy grzechu pierworodnego. Bóg dal Ci przywilej wolności od wszelkiej winy, jak i obdarzył Cię pełnią łaski. W stosunku do Twojej Osoby, odkupienie zadziałało wcześniej, zanim się jeszcze dokonało. Jest to wielka tajemnica wiary, ale przede wszystkim, tajemnica Bożej miłości. W całym swym życiu okazałaś się Maryjo godna tego przywileju. Nie tylko nie popełniłaś żadnego grzechu osobistego, ale owocnie współpracowałaś z łaską Bożą, poświęcając całe swoje życie sprawie Twego Syna i dokonanego przez Niego zbawienia rodzaju ludzkiego. Świadomi własnych grzechów, słabości i zaniedbań stajemy dzisiaj przed Tobą o Maryjo, aby z przykładu Twego życia uczyć się Bożej mądrości. Prosimy Cię też o wstawiennictwo u Jezusa Chrystusa, abyśmy daru łaski Bożej nie marnowali, ale zgodnie z Jego wolą stali się solą ziemi i światłem dla świata (por Mt 5.13-16). Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Modlitwa:

O Matko Boska Przeczycka
Tyś jest pełna łaski, dobroci i miłosierdzia.
Przed Twym świętym wizerunkiem
ofaruję Ci o Maryjo moje serce,
a z nim polecam Ci wszystkie moje sprawy,
szczególnie zaś sprawę mojego zbawienia.
Oddaję Ci się dziś, o dobra Matko
z ciałem i duszą, wśród radości i cierpień,
na czas życia mojego i na wieczność całą.
O Matko Boska Przeczycka módl się za mną!

Pieśń:

Gwiazdo zaranna...

DZIEŃ 1 NOWENNY

ZWIASTOWANIE MARYI BOŻEGO MACIERZYŃSTWA

"W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: "Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami ". Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: "Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie on wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca". Na to Maryja rzekła do anioła: "Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?" Anioł Jej odpowiedział: "Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego ". Na to rzekła Maryja: " Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa! " Wtedy odszedł od Niej anioł". (Łk 1,26-38)"

Ewangelia Zwiastowania objawiła po raz pierwszy tajemnicę Trójcy Świętej. Zapowiadany Jezus jest Synem Najwyższego, to znaczy Boga Ojca. Jego wcielenie dokona się za sprawą Ducha Świętego, czyli trzeciej Osoby Trójcy Świętej.

W Ewangelii tej także została ukazana wszechmoc Boga, dla którego nie ma nic niemożliwego. W tę wszechmoc uwierzyła Maryja, która w przeciwieństwie do kapłana Zachariasza, męża św. Elżbiety, gdy mu objawiono narodziny i posłannictwo św. Jana Chrzciciela, nie mówi jak on, to niemożliwe. Maryja wierzy, że u Boga wszystko jest możliwe, pyta jedynie - jak się to stanie, skoro nie znam męża?

Wielkie rzeczy, które czyni Bóg Maryi, wynikają nie tylko z Jej wiary, ale także i przede wszystkim z faktu, iż Pan znalazł w Niej swe upodobanie i jest z Nią. Działalność Boga, Jego upodobanie spotykają się tutaj z wyjątkową gotowością człowieka. Maryja chce zawsze pełnić wolę Bożą. Wyraża to słowami: "Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa".

Od Maryi winniśmy się uczyć pokory wobec Boga i służebnej postawy w pełnieniu Jego woli w życiu.

Modlitwa I dnia nowenny

Maryjo, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa i Pani nasza. W akcie zwiastowania Bóg objawia swoją miłość do ludzi ,;Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne" (J 3,16). W sposób szczególny objawia jednak Stwórca swoją miłość i zaufanie do Ciebie. W ten sposób sam Bóg uczy nas, że w Tobie można złożyć nasze ludzkie nadzieje. Pan jest zawsze z Tobą. Spraw o Maryjo, aby był także z nami. Ucz nas wierności Bogu w zwyczajnych, codziennych sprawach. Uwolnij nas od ustawicznej pogoni za łatwym szczęściem, czy tanim sukcesem. Prowadź ścieżkami ofiary, poświęcenia i służby do swego Jednorodzonego Syna Jezusa Chrystusa. Który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Modlitwa:

Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi.
I poczęła z Ducha Świętego.
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Oto ja służebnica Pańska.
Niech mi się stanie według słowa Twego.
Zdrowaś Maryjo...
A Słowo stało się Ciałem.
I mieszkało między nami.
Zdrowaś Maryjo...
Módl się za nami, święta Boża Rodzicielko.
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
Prosimy Cię Panie, wlej w nasze serca swoją łaskę, abyśmy poznawszy za zwiastowaniem anielskim wcielenie Chrystusa, Syna Twego, przez Jego mękę i krzyż zostali doprowadzeni do chwały zmartwychwstania. Przez tegoż Chrystusa Pana naszego. Amen.

Pieśń:

Archanioł Boży Gabriel...

DZIEŃ 2 NOWENNY

NAWIEDZENIE ŚWIĘTEJ ELŻBIETY PRZEZ MARYJĘ

"W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w (pokoleniu) Judy Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: "Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana".

Wtedy Maryja rzekła: "Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny Święte jest Jego imię swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenie (zachowuje) dla tych, co się Go boją. On przejawia moc ramienia swego, rozprasza (ludzi) pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje jak przyobiecał naszym ojcom na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki". Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu". (Łk 1,39-56)

Ewangelia nawiedzenia ukazuje rolę słowa i czynu w życiu Maryi. Jej słowa są błogosławieństwem wysławiającym wielkość Boga i niosącym dobrą nowinę ludziom. Z Ewangelii zwiastowania dowiadujemy się, że Elżbieta uchodząca za niepłodną, była już w 6 miesiącu ciąży Ewangelia nawiedzenia dodaje, że Maryja zatrzymała się u niej około 3 miesiące, czyli do czasu rozwiązania. Ten pobyt był uzasadniony potrzebą pomocy, jaką Maryja mogła okazać św. Elżbiecie. Dobre słowo i czyn wypływają z postawy miłości i miłosierdzia. W czasie nawiedzenia św. Elżbiety Maryja wielbi miłosierdzie Boże, podkreślając jego trwały charakter, jest to bowiem miłosierdzie z "pokolenia na pokolenie". Maryja mówi też, o miłosierdziu Boga okazywanym Izraelowi. Izrael stanowi imię własne patriarchy Jakuba, ale jest też zbiorową nazwą narodu wybranego. Na wzór Boga mamy świadczyć miłosierdzie nie tylko poszczególnym osobom, ale też całym społecznościom, nie tylko mamy je świadczyć indywidualnie, ale winniśmy w tym względzie działać zespołowo. Przytoczona Ewangelia wreszcie mówi o roli natchnień Ducha Świętego w życiu człowieka. Elżbieta natchniona Duchem Świętym rozpoznała w Maryi Matkę swego Pana. Do miłości i miłosierdzia świadczonego słowem, także słowem modlitwy i czynem zdolni jesteśmy wówczas, gdy słuchamy głosu Boga i Jego woli, objawionej nie tylko w przykazaniach, ale także w indywidualnych natchnieniach. Pismo święte mówi: "Dziś, jeśli glos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych" (Hbr 4,7).

Modlitwa II dnia nowenny

Maryjo, Matko Miłosierdzia, ogłaszając wielkie miłosierdzie Boga w domu świętej Elżbiety i spiesząca z pomocą swojej krewnej, stajemy dzisiaj przed Tobą w duchu i prawdzie. Tak często w życiu upadamy Bóg miłosierny jednak zawsze wybacza nam nasze winy, jeśli za nie szczerze żałujemy Prosimy Cię przeto o łaskę żalu serdecznego za grzechy, o wstawiennictwo przed tronem Miłosierdzia Bożego, aby łaska odkupienia nie została przez nas zmarnowana. Na co dzień doświadczamy też działania Bożej Opatrzności w naszym życiu. To również przejaw miłosierdzia Bożego. "Wszechmocy błagająca" - niech dzięki Twemu orędownictwu czasy, w których żyjemy będą spokojne, ludzie bezpieczni, a my sami ufni w opiekę i pomoc Bożą, zawsze gotowi do podejmowania z dziecięcą ufnością zadań życiowych, jakie zleci nam Opatrzność Boża. Pragniemy naśladować Ciebie, pokorną Służebnicę Pańską w pełnieniu uczynków miłosierdzia, co do duszy i względem ciała, świadomi tego, że tylko sługami nieużytecznymi jesteśmy i wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać" (Łk 17,10). Wysłuchaj o Maryjo naszych błagań i przedstaw je swemu Jednorodzonemu Synowi, który żyje i króluje na wieku wieków. Amen.

Modlitwa:

Wielbi dusza moja Pana
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.
Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy.
Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie
pokolenia,
Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny,
a Jego imię jest święte.
Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie
nad tymi, którzy się Go boją.
Okazał moc swego ramienia,
rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strącił władców z tronu,
a wywyższył pokornych.
Głodnych nasycił dobrami,
a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem,
pomny na swe miłosierdzie.
Jak obiecał naszym ojcom,
Abrahamowi i jego potomstwu na wieki.

Pieśń:

Zdrowaś Maryjo, Bogarodzico...

DZIEŃ 3 NOWENNY

NARODZENIE JEZUSA Z NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

"W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żaby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki o położyła w żłobie, gdyż nie było dla niego miejsca w gospodzie". (Łk 2,1-7)

Do Betlejem, aby oddać pokłon Jezusowi przybyli ubodzy pasterze i mędrcy ze Wschodu. Bo Bóg jest dla wszystkich, dla prostaczków i uczonych. Pasterze wypasali swe stada nieopodal Betlejem. Ich droga do Betlejemskiego żłóbka była krótka i prosta. Mędrcy wędrowali z daleka. Po drodze nawiedzili dwór Heroda. Niewiele się tam o Nowonarodzonym dowiedzieli. W świecie wielkiej polityki Bogu zwykle nie poświęca się zbyt dużo miejsca. Nie jest najważniejsze czy człowiek przychodzi do Boga z bliska, czy z daleka, nawet jeśli to jest "dal duchowa". Liczy się to, że przychodzi. W kontekście tych odwiedzin musi zastanawiać sytuacja mieszkańców Betlejem. Maryja musiała złożyć Syna w żłobie, bo nie było dla nich miejsca w gospodzie. To nie był tylko problem tamtych ludzi. Sytuacja się bowiem powtarza. Jedna z kolęd stawia retoryczne pytanie: "A czemuż dzisiaj wśród ludzi tyle łez, jęków, katuszy... Bo nie ma miejsca dla Ciebie w niejednej człowieczej duszy". Tak się jakoś składa, że jeśli ludziom w sercach zabraknie miejsca dla Boga, brakuje im zwykle także miejsca dla drugiego człowieka.

Maryja z radością witała odwiedzających Chrystusa pasterzy i mędrców. Ewangelista św. Łukasz wspomina, że "... zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu" (Łk 2,19). O czym myślała Maryja. Chyba o wielkiej Bożej miłości do człowieka, i o tym, dlaczego tak się dzieje, że przed człowiekiem który Boga odrzucił, trzeba często bronić innych ludzi. A może także o tym, że gdy człowiek Boga odrzuci, trzeba go bronić także przed nim samym, bo nie dla innych, ale i dla siebie może się stać zagrożeniem.

Modlitwa III dnia nowenny

"Bogurodzico, dziewico" - pierwszymi słowami pieśni, która przez wieki była naszym katechizmem narodowym - pozdrawiamy Cię o Maryjo. Adorując Nowonarodzonego Chrystusa, oddajemy równocześnie cześć Tobie jako Świętej Bożej Rodzicielce. Nie mają racji ci, którzy boją się nabożeństwa do Ciebie, że przesłoni im Chrystusa. Przecież nie dlatego schroniłaś się do Betlejemskiej groty, żeby ukryć Zbawiciela przed światem, tylko dlatego, że nie było dla Was miejsca w gospodzie, bo ludzie okazali się niegościnni. Cieszyłaś się z odwiedzin pasterzy i mędrców, radowało Twe serce to, że rozpoznali w Nowonarodzonym Zbawiciela świata. Ty zawsze prowadzisz do Chrystusa i na Niego wskazujesz. Dlatego potrzebujemy Cię, o Maryjo. Potrzebujemy Cię tak, jak oczy człowieka potrzebują światła, płuca powietrza, a stopy oparcia. Bez Ciebie Chrystusa nie potrafimy odnaleźć, gdybyśmy odnaleźli nie będziemy w stanie przy Nim wytrwać. Bądź Maryjo naszą orędowniczką u swego Syna. Spraw, abyśmy rozważając Jego Narodzenie wzrastali w wierze, nadziei i miłości. Amen.

Modlitwa:

Modlitwa Kard. Stefana Wyszyńskiego

Radujmy się Panie Jezu Chryste, że Matka Twoja złożyła Cię w żłóbku jak ziarenko pszeniczne w roli, abyś stał się chlebem. Matka jest po to, aby karmić, Ona karmi nas Twoim Ciałem. Tobą. Dlatego włożyła Ciebie do żłóbka, abyśmy bez obawy czerpali z niego Ciało i Krew Twoją. Wielbimy Chryste Twoją Matkę w Jej betlejemskiej posłudze. Pragniemy jak najczęściej żywić się Twoim Ciałem, wziętym z Maryi. Amen.

Pieśń:

Pójdźmy wszyscy do stajenki...

DZIEŃ 4 NOWENNY

OFIAROWANIE PANA JEZUSA PRZEZ MARYJĘ W ŚWIĄTYNI JEROZOLIMSKIEJ

"Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.

A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: " Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela ".

A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: "Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu"". (Łk 2,22-35)

Starzec Symeon i prorokini Anna przepowiadają w świątyni jerozolimskiej zbawcze posłannictwo Jezusa. Symeon mówi także o roli jaką w dziele zbawczym odegra Maryja. Będzie to rola naznaczona osobistą ofiarą i cierpieniem. Jej duszę ma przenikać miecz boleści. Ten miecz boleści będzie związany nie tylko z męką i śmiercią krzyżową Zbawiciela. On wynika także z faktu, iż Chrystus jest przeznaczony na "upadek wielu". Dziwny to paradoks. Ten, który nie przyszedł świat potępiać, ale zbawiać (por J 3,17) stanie się powodem odrzucenia wielu ludzi. Zostaną bowiem odrzuceni dlatego, że zmarnowali łaskę zbawienia, wyjednaną im przez Chrystusa u Ojca Niebieskiego. Ten fakt musi napawać Maryję boleścią i smutkiem. Jest to smutek z powodu niewdzięczności ludzi względem Chrystusa i żal, że marnują oni swoje własne życie. Chrystus jest przeznaczony, co podkreśla Symeon, także i przede wszystkim na "powstanie ludzi", bardzo wielu ludzi. Dzięki odkupieniu staną się oni ponownie dziećmi Bożymi. I chociaż życie Maryi będzie trudne, nacechowane samotnością i lękiem o los swego Syna, to w ostatecznej konsekwencji Jej powołanie i posłannictwo przyniesie ludzkości zbawienny owoc. Przykład Maryi pozwala nam dostrzec zbawczy sens cierpień, zmagań z własnym losem, zwyczajnych codziennych utrudnień.

Modlitwa IV dnia nowenny

Matko Najświętsza dobrowolnie złączona z Chrystusem w bolesnym zadośćuczynieniu za grzechy rodzaju ludzkiego, stajemy dzisiaj przed Tobą w duchu pokory i z sercem skruszonym. To także nasze winy stały się przyczyną krzyżowej śmierci Zbawiciela i Twojego osobistego bólu i cierpienia. Uproś nam u Swego Syna łaskę przebaczenia wszystkich grzechów popełnionych myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Naucz nas korzystania z daru wolności. Pozwól nam zrozumieć, że prawdziwa wolność to nie samowola, ale dokonywanie odpowiedzialnych wyborów, które rodzą dobre owoce. Takie wybory muszą w życiu kosztować. Pismo święte mówi wyraźnie, że "Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity" (J 12, 24). Przykład Twojego życia potwierdza prawdę tych słów Pisma świętego. Dlatego, że byłaś zdolna do ofiar, poświęceń i cierpień życie Twoje wydało wyjątkowy owoc. Stał się nim sam Jezus Chrystus - Odkupiciel.

Życie Twoje owocuje nadal. Najwyższym Twym posłannictwem obecnie jest prowadzenie ludzi do Swego Syna.

Prosimy więc, o Maryjo, z Synem Swoim nas pojednaj, Synowi Swojemu nas polecaj, Swojemu Synowi najmilszemu nas oddawaj. Amen.

Modlitwa:

Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona. O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj.

Pieśń:

Matko Najświętsza do Serca Twego...

DZIEŃ 5 NOWENNY

ZNALEZIENIE PRZEZ MARYJĘ I JÓZEFA JEZUSA W ŚWIĄTYNI

"Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go.

Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: " Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie". Lecz On im odpowiedział: " Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinien być w tym, co należy do mego Ojca? ". Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.

Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi".(Łk 2, 41-52)

Zagubienie Chrystusa w świątyni jerozolimskiej, jakie faktycznie miało miejsce, nie wynikało z roztargnienia czy braku uwagi Maryi i św. Józefa. Świątynia była rozległa. Mężczyźni i kobiety przebywali w niej na osobnych miejscach. Dwunastoletni Chrystus korzystał jeszcze z uprawnień przysługujących dzieciom bo wiek dojrzały zaczynał się w 13 roku życia, mógł więc wędrować od Maryi do św. Józefa i odwrotnie.

Dopiero kiedy po opuszczeniu świątyni Maryja i Józef spotkali się razem, mogli się zorientować, że Chrystus zaginął. Niezwłocznie wrócili do świątyni, aby Go odszukać. To wydarzenie zagubienia Chrystusa można i należy przenieść w sferę życia duchowego człowieka. Nieszczęściem jest jeśli człowiek zagubi Chrystusa, ale z jeszcze większym nieszczęściem mamy do czynienia wówczas, gdy nie usiłuje Go odnaleźć. Jak mówi słuszne spostrzeżenie: "Ludzką rzeczą jest upadać, ale nieludzką trwać w upadku". Niestety współczesny człowiek zatracił poczucie grzechu i winy. Nie wraca do Boga, do Chrystusa, bo nie ma wyrzutów sumienia. Żyje tak, jakby Bóg nie istniał. Dlaczego odnalezienie Chrystusa jest tak ważną sprawą w naszym życiu. Przede wszystkim dlatego, że poza Chrystusem nie ma zbawienia. Jak mówi Pismo święte: "... nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni" (Dz 4,12). Obecność Chrystusa w naszym życiu jest też ustawicznym wezwaniem i zachętą, aby za Jego przykładem "być w tym, co należy do Ojca niebieskiego". Trudno zrozumieć co znaczą te słowa. Taką trudność miała nawet Maryja i święty Józef, bo nikt z ludzi nie jest w stanie do końca pojąć prawdy o obcowaniu Osób Bożych. Chrystus Syn Boży jest trwale zjednoczony ze Swoim Ojcem nie tylko przez to, że zawsze czyni to, co się Jemu podoba (por J 8,29). Apostołom Chrystus przypomniał: "Ja jestem w Ojcu a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł" (J 14,10).

Cóż może człowiek naśladować Chrystusa w Jego trwaniu przy Ojcu?

Chyba tylko za przykładem Maryi, myślą i sercem trwać przy Bogu podejmując każdego dnia, godziny, każdej chwili wysiłek czynienia tego, co się Jezusowi podoba, czyli pełnienia woli Bożej w życiu.

Modlitwa V dnia nowenny

Matko Jezusa i Matko nasza, Maryjo. Wczuwamy się w niepokój i trwogę Twego macierzyńskiego serca, w obawy jakie nim targały, po zagubieniu Chrystusa w świątyni jerozolimskiej. Rozumiemy smutek, nastrój przygnębienia i pośpiech, który kierował Twe kroki niezwłocznie z powrotem do świątyni. Staramy się zgłębić niepojętą radość, jaką dzieliłaś ze świętym Józefem po znalezieniu Zbawiciela. Te uczucia są także po części naszym udziałem. Bo my także, rzeczywiście, choć w innym sensie niż ty gubimy Chrystusa w naszym życiu. Gubimy Go nie fizycznie, ale duchowo. My także odczuwamy niepokój, trwogę i lęk, zdani tylko na samych siebie. Jest nam smutno, ulegamy przygnębieniu, a wielu z nas także rozpacza, gubiąc wraz ze Zbawicielem sens i cel swego życia. Brak nam jednak Twojej determinacji i przynaglającej miłości w poszukiwaniu Chrystusa. Nie umiemy też tak jak Ty cieszyć się z Jego odnalezienia i radością tą wypełniać całe swoje życie. Wierzymy jednak, że nas tego nauczysz. Prosimy Cię, abyś przyjęła naszą dobrą wolę, pokierowała naszymi krokami, strzegła przed niebezpieczeństwami, podnosiła z upadków, wspierała w dobrych poczynaniach i zawsze budziła w naszych sercach świadomość, że "do wyższych rzeczy zostaliśmy stworzeni". Amen.

Modlitwa:

Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj! Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!

Pieśń:

Daj mi Jezusa o Matko moja...

DZIEŃ 6 NOWENNY

UDZIAŁ JEZUSA I MARYI W GODACH WESELNYCH W KANIE

"Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: ţ Nie mają już wina". Jezus Jej odpowiedział: "Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?" Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: " Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie ". Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary Rzekł do nich Jezus: "Napełnijcie stągwie wodą!" I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: "Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu! " Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem - nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli - przywołał pana młodego i powiedział do niego: "Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory". Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie". (J 2,1-11)

Gody weselne to czas radości. Radość domowników poprzez przyjęcie weselne staje się też radością gości. Maryja uczestnicząc w godach weselnych w Kanie także się radowała. Cieszyła się z możliwości spotkania na godach Chrystusa. Dzieliła z nowożeńcami i ich rodziną weselny nastrój. Radowało Ją to, że może mile spędzić czas w towarzystwie życzliwych ludzi. Jej radość podobna z jednej strony do radości innych uczestników biesiady weselnej była jednak inna, bo nie była radością beztroski czy ucieczki od codziennych trosk i kłopotów Jakże pasują do Maryi słowa skierowane później przez św. Pawła do Koryntian "... ci zaś co się radują (niech żyją) tak, jakby się nie radowali..." (1 Kor 7,30). Jej radość jest uważna, dostrzega zakłopotanie na twarzach gospodarzy wesela, zadaje sobie trud, aby rozpoznać sytuację i podejmuje wysiłek, aby tym ludziom pomóc. Można powiedzieć, że Maryja pierwsza stosuje jedną z podstawowych zasad apostolatu: widzieć, ocenić, działać.

Cała Jej aktywność jest ukierunkowana na jedno, aby słudzy spełnili wolę Chrystusa. Powie sługom "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie". Te słowa odnoszą się do konkretnej sytuacji, do napełnienia stągwi wodą. Ale te słowa streszczają najgłębsze pragnienie serca Maryi, aby ludzie realizowali w życiu codziennym wolę Chrystusa objawioną światu. Aby ta wola mogła być praktykowaną poprzez wieki, nauczanie Chrystusa zostało utrwalone w Piśmie świętym i Tradycji, a jest wyjaśnione przez papieża, biskupów, kapłanów i diakonów czyli przez Urząd Nauczycielski Kościoła.

Dlaczego pełnienie woli Chrystusa w życiu jest takie ważne? Po pierwsze dlatego, że zależy od tego nasze zbawienie: "nie każdy - stwierdza Zbawiciel -który Mi mówi: "Panie, Panie", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie" (Mt 7,21). Wola Chrystusa jest bowiem zawsze wolą Ojca. Po wtóre zaś, pełnienie woli Chrystusa jest istotne dlatego, że z pełnienia tej woli wynika zawsze dobro dla ludzi. Maryja była w pełni tego świadoma mówiąc - Zróbcie wszystko, cokolwiek wam Jezus powie.

Modlitwa VI dnia nowenny

Pocieszycielko strapionych i Wspomożycielko wiernych. Maryjo! Troszcząc się o zbawienie człowieka przez Boże Macierzyństwo i wszelkie życiowe konsekwencje tego faktu, równocześnie nie zapominałaś o zwyczajnych, ludzkich, doczesnych potrzebach. Starałaś się pomóc ludziom w ich niedoli. Twoja postawa w Kanie Galilejskiej jest dla nas zachętą, byśmy do Ciebie się uciekali, u Ciebie szukali bezpiecznego schronienia, oparcia i pomocy Chcemy Cię dzisiaj prosić, o Maryjo, przede wszystkim w sprawach naszego zbawienia. Ale przychodząc do Ciebie także ze zwykłymi, codziennymi sprawami i potrzebami pragniemy, aby ich spełnienie posłużyło naszemu zbawieniu. Dlatego przedstawiając Ci nasze prośby doczesne, zawierzamy je Tobie, bo Ty najlepiej wiesz, co dla nas jest pożyteczne, godziwe, zbawienne. Wstawiaj się za nami u Swego Syna i naucz nas czynić wszystko, cokolwiek nam powie. Amen.

Modlitwa:

Modlitwa św. Bernarda

Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywiony, do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa Przedwiecznego, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.

Pieśń:

My chcemy Boga, Panno święta...

DZIEŃ 7 NOWENNY

OCZEKIWANIE MARYI NA SPOTKANIE Z NAUCZAJĄCYM CHRYSTUSEM

"Gdy jeszcze przemawiał do tłumów, oto Jego Matka i bracia stanęli na dworze i chcieli z Nim mówić. Ktoś rzekł do Niego: "Oto Twoja Matka i Twoi bracia stoją na dworze i chcą mówić z Tobą". Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: "Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?" I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: "Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką" ". (Mt 12,46-50)

Kiedy Chrystus nauczał przyszła do Niego Matka oraz bracia. Nie byli to rodzeni bracia, bo tych Chrystus nie miał, tylko dalsi krewni, bracia stryjeczni lub cioteczni. Ani język hebrajski, ani aramejski, którymi posługiwali się Żydzi nie ma bowiem osobnych wyrazów na określenie bliższych lub dalszych krewnych. Wszyscy oni oczekiwali na spotkanie z Chrystusem. W swej wypowiedzi Zbawiciel podkreślił, że więzi duchowe są ważniejsze niż więzi krwi, że Jego matką, i braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i pełnią wolę Bożą w życiu.

Te słowa Chrystusa mogły być bardzo bolesne dla Matki Najświętszej. Nie wiemy, w jakim miejscu Chrystus wtedy nauczał, ale z całą pewnością musiała przebyć szmat drogi, by się z Nim spotkać. A tu nagle rozczarowanie. Nie należy sądzić jednak, że Matka Najświętsza potraktowała sprawę ambicjonalnie. Wbrew pozorom te słowa Chrystusa nie dystansują Go od Matki Najświętszej, ale w sposób szczególny stanowią hołd złożony własnej Matce. Bo to przecież właśnie Ona była pierwszą słuchaczką Chrystusa w zaciszu nazaretańskiego domu i to Ona w sposób najdoskonalszy ze wszystkich ludzi pełniła wolę Bożą w życiu, wyznaczoną Jej przez Bożą Opatrzność, a ogłoszoną przez anioła Gabriela. Wspominane słowa Chrystusa są nie tylko hołdem dla swej Matki, ale także przestrogą dla słuchaczy. Byli tacy, którzy Chrystusa nie słuchali, bo mówili, że jest to twarda mowa i nie da się tego słuchać (por. J 6,60). Byli też inni, którzy przychodzili słuchać Chrystusa z różnych powodów; z ciekawości, ze snobizmu, aby się pochwalić przed znajomymi, czy też dlatego, że poszukiwali wartości. Wielu słuchało Zbawiciela, ale mało odchodziło nawróconych. Niektórzy się wzruszyli, inni znaleźli wytłumaczenie nurtujących ich problemów, jeszcze inni doznali pociechy i umocnienia. Nawrócenie jednak nie na tym polega. Istotą nawrócenia jest "metanoia" Przemiana życia. Oznacza ona nie tylko odwrócenie się od zła, ale przylgnięcie do Boga oraz gotowość pełnienia Jego woli w każdej sytuacji. Maryja dlatego mogła zostać Matką Zbawiciela, bo była zawsze otwarta na Boże słowo i wierna Bogu we wszystkim, czego od niej zażądał. Jeśli chcemy być braćmi i siostrami Chrystusa, musimy postępować śladami Maryi.

Modlitwa w VII dniu nowenny

Matko Najświętsza, wzorze pokory i cierpliwości. Swoją postawą dajesz nam przykład, że chcąc osiągnąć zbawienie trzeba do Chrystusa przyjść, przyjąć Jego słowo i wprowadzić je w czyn. Należy też przetrwać chwile doświadczeń, kiedy czasami Zbawiciel wydaje się być jakby odległy duchowo i obojętny na nasze błagania, kiedy każe nam czekać na duchową pociechę, na dar łaski i umocnienia. Takie noce duchowej pustki, gdy Bóg mimo starań człowieka wydawał się być obcy, przeżywali nawet wielcy święci. Naucz nas w takich sytuacjach, o Matko, pokory i cierpliwości. Daj siłę, abyśmy się nie zniechęcili i nie zwątpili. Obroń nas zwłaszcza przed pokusą rozpaczy.

Ty Maryjo przyprowadziłaś do Jezusa Jego krewnych. Uważałaś to za swój obowiązek i zadanie apostolskie. My także mamy powinność prowadzenia ludzi do Chrystusa życzliwym słowem, zachętą, przykładem własnego życia.

Prosimy Cię przeto, wyjednaj nam u swego Syna ducha odwagi i męstwa, pobożności i autentycznej gorliwości apostolskiej, byśmy pełni zapału misyjnego prowadzili ludzi do źródeł zbawienia. Amen.

Modlitwa:

Wezwanie do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

O Maryjo, przyjmij dziękczynienia nasze!
Za to, że jesteś Matką Nieustającej Pomocy, dziękujemy Ci
Za uzdrowionych z choroby, dziękujemy Ci
Za pocieszonych w strapieniu, dziękujemy Ci
Za ocalonych z rozpaczy, dziękujemy Ci
Za podtrzymanych w zwątpieniu, dziękujemy Ci
Za wyzwolonych z mocy grzechu, dziękujemy Ci
Za wysłuchanych w błaganiu, dziękujemy Ci
Za litość nam okazaną, dziękujemy Ci
Za miłość Twą macierzyńską, dziękujemy Ci
Za dobroć Twą niezrównaną, dziękujemy Ci
Za wszystkie łaski nam i innym wyświadczone, dziękujemy Ci
O Maryjo, usłysz błagania nasze:
Za wszystkich potrzebujących Twojej Nieustającej Pomocy, błagamy Cię
Za chorych, abyś ich uzdrowiła, błagamy Cię
Za strapionych, abyś ich pocieszyła, błagamy Cię
Za płaczących, abyś ich łzy otarła, błagamy Cię
Za sieroty i opuszczonych, abyś im Matką była, błagamy Cię.
Za biednych i potrzebujących, abyś ich wspomagała, błagamy Cię
Za błądzących, abyś ich na drogę prawdy sprowadziła, błagamy Cię
Za kuszonych, abyś ich z sideł szatańskich wybawiła, błagamy Cię
Za upadających, abyś ich w dobrym podtrzymała, błagamy Cię
Za grzeszników, abyś im żal i łaskę spowiedzi wyjednała, błagamy Cię
O wysłuchanie wszystkich próśb naszych, błagamy Cię

Pieśń:

Do Ciebie Matko Szafarko łask...

DZIEŃ 8 NOWENNY

WSPÓŁUDZIAŁ MARYI W KRZYŻOWEJ MĘCE CHRYSTUSA

"A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto Syn Twój ". Następnie rzekł do ucznia: " Oto Matka twoja". I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie". (J 19, 25-27)

Krótki tekst ewangeliczny, mówiący o obecności Maryi pod krzyżem zawiera ogromne bogactwo treści. Wyraża stosunek Zbawiciela do swojej Matki i Kościoła, reprezentowanego niejako pod krzyżem przez umiłowanie ucznia, św. Jana. Z kolei określa on odniesienie Matki Bożej do uczniów Chrystusa i postawę uczniów Zbawiciela wobec Jego Matki. Na krzyżu rodzi się Kościół Jezusa Chrystusa. Przeznaczeniem Kościoła jest zatem krzyż, dźwigany za zbawienie świata. Mówi się, że Kościół jeśli nie cierpi, to "śpi", i w tym stwierdzeniu zawiera się głęboka prawda o kościele. Od samego początku losy Kościoła są związane z woli samego Chrystusa z osobą Matki Najświętszej. Dlatego słusznie nazywamy Maryję Matką Kościoła. Duchowe macierzyństwo Maryi w odniesieniu do Kościoła wyraża się na różne sposoby Maryja jest obrazem i wzorem Kościoła, świętej Oblubienicy Boga. Dlatego dla chrześcijan winna stać się drogowskazem na ścieżkach zbawienia a równocześnie Przewodniczką w pielgrzymce do niebieskiej Ojczyzny Jest też Maryja naszą Orędowniczką u Boga. Nie przypadkowo nazwano Ją "Wszechmocą błagającą" (Omnipotentia suplex). Ze względu na Jej rolę w dziele zbawienia, Bo szczególnie miłe są Jej prośby i chętnie ich wysłuchuje.

Nadaliśmy również Maryi tytuł "Pośredniczki wszelkich łask". Jeśli bez łaski Bożej i pomocy Chrystusa nic nie możemy uczynić (por J 15,5), to łaska ta spływa zawsze na Kościół i całą ludzkość przez Maryję. Taka jest ekonomia Bożej miłości i trzeba, abyśmy byli świadomi tego faktu. Dlatego pieśń religijna mówi, że "... łaska Boska serca nie poświęci, które od Matki stroni i ucieka" (Pieśń: Biedny kto Ciebie...)

Scena pod krzyżem określa także odniesienia uczniów Chrystusa do Jego Matki. Pismo święte tę sprawę wyraża postępowaniem św. Jana. Mówi ono: I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie". Co to znaczy przyjąć Maryję do siebie. Znaczy najpierw uznać Ją za swoją Matkę. Dobre dziecko szanuje zawsze swoją Matkę i słucha Jej poleceń. Ale wziąć Maryję do siebie znaczy jeszcze coś więcej. Do Matki należy się uciekać w różnych niebezpieczeństwach, z Jej pomocy trzeba korzystać w życiu, bo człowiek sam nie podoła i nie potrafi zrealizować Bożego powołania.

Wziąć Maryję do siebie wreszcie oznacza oddanie Jej należnej czci i sławienie Jej Imienia pośród wszystkich ludów i narodów. My do Maryi chętnie i często się przyznajemy, a nawet uciekamy w trudnych chwilach, ale czy naprawdę "wzięliśmy Ją do siebie" na zawsze?

Modlitwa VIII dnia nowenny

Maryjo, Matko pięknej miłości, jak kiedyś stałaś pod krzyżem Chrystusa, tak dzisiaj stajesz przy naszych krzyżach codziennych, aby w serca nasze wlać otuchę i wyjednać nam łaskę wytrwania i wierności Bogu do końca. Matko Kościoła! Strzeż jego tożsamości, aby był zawsze takim, jakim chce go mieć Chrystus. Spraw, aby się zawsze odnawiał wewnętrznie, przezwyciężając zło w sobie i umiejąc zło świata zwyciężać dobrem. Rozpal w Ludzie Bożym ducha gorliwości w pełnieniu służby Bożej i troski o zbawienie całej rodziny ludzkiej.

Matko nasza! Naucz nas chrześcijan konsekwentnej postawy życiowej, wierności Bogu w najmniejszych nawet poczynaniach i odpowiedzialności za nasze słowa jak i czyny Napełnij nas wrażliwością na ludzkie sprawy, abyśmy zawsze dostrzegali w bliźnich, zwłaszcza w potrzebujących samego cierpiącego Chrystusa.

Bądź dla nas Maryjo "jedyną po Bogu otuchą" (Pieśń Ty, której serce). Módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Modlitwa:

Modlitwa Jana Pawła II do Matki Bożej Miłosierdzia

"O Maryjo, Matko Miłosierdzia, czuwaj nad wszystkimi, aby nie był daremny krzyż Chrystusa, aby człowiek nie zagubił drogi dobra,. nie utracił świadomości grzechu i umiał coraz głębiej ufać Bogu "bogatemu w miłosierdzie" (Ef 2,4), by z własnej woli spełniał dobre czyny, które Bóg z góry przygotował (por Ef 2,10) i w ten sposób żył "ku chwale Jego majestatu" (Ef 1,12)".

Pieśń:

Gdy trwoga nas ogarnie...

DZIEŃ 9 NOWENNY

OBECNOŚĆ MARYI W ŻYCIU PIERWOTNEGO KOŚCIOŁA

"Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, (brat) Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego". (Dz 1. 12-14).

Maryja, zgodnie z wolą Chrystusa wyrażoną na krzyżu starała się być czynnie obecna w życiu pierwotnego Kościoła. Spotykamy Ją z Apostołami w wieczerniku na modlitwie przed zesłaniem Ducha Świętego. Jej rola jest tutaj szczególnie wymowna. "Oblubienica Ducha Świętego" prosi tegoż Ducha, aby zgodnie z zapowiedzią Zbawiciela, zstąpił na Kościół i stał się jego Duszą. Nigdzie w Piśmie świętym Nowego Testamentu nie spotykamy wzmianki, że Maryja, jako Matka Kościoła usiłowała wpłynąć na decyzje Apostołów. Z pewnością tego nie czyniła. Swoją funkcję macierzyńską względem Kościoła pojmowała bowiem służebnie. Tak jak przy Zwiastowaniu, stwierdziła, że jest "służebnicą Pańską", tak też stała się służebnicą całego Ludu Bożego. Kiedy Ją proszono o radę, dzieliła się chętnie swoją wiedzą na temat spraw Bożych; kiedy ludzie zawodzili w miłości, stawała się aniołem pojednania; a nade wszystko modliła się w intencji tych wszystkich, których Jej opiece powierzył Chrystus. Nie byli to tylko wyłącznie wierzący w Chrystusa, ale cała ludzkość. Swoje posłannictwo zlecone Jej pod krzyżem przez Jezusa pojmowała bowiem bardzo szeroko: nie tylko z całym oddaniem podjęła się roli Matki Kościoła, ale stała się faktycznie Matką całej ludzkości. To właśnie może dzięki Jej modlitwie pierwotny Kościół tak szybko otworzył się na nowe ludy i narody.

Maryja trwająca na modlitwie w wieczerniku z Apostołami, staje się dla nich i dla nas nauczycielką apostolstwa. Skuteczność działań Kościoła zależy niewątpliwie od aktywności jego wyznawców, od umiejętności docierania do ludzkich umysłów i serc. Ale nade wszystko zależy od działania Ducha Świętego w Kościele, od Jego darów i wielorakich uzdolnień (charyzmatów), którymi Duch Święty obdarza wierzących w Chrystusa, dla dobra i rozwoju Jego Mistycznego Ciała, jakim jest Kościół. Dlatego wszystkie działania apostolskie należy zaczynać od modlitwy i tego uczy nas właśnie Maryja.

Modlitwa IX dnia nowenny

Oblubienico Ducha Świętego! Przychodzimy dzisiaj do Ciebie, aby od Ciebie uczyć się prawdy o Kościele. Swoim życiem przypominasz nam, że to my jesteśmy Kościołem, członkami Mistycznego Ciała Chrystusa (Ef 1,22-23 oraz 4,11-16). Każdy z nas winien stać się z tej racji świątynią Bożą (por. 1 Kor 3, 11-17) i mieszkaniem Ducha Świętego (por Rz 8,9). Kościół może zmieniać świat i prowadzić ludzi do Ojca tylko wtedy, gdy wewnętrznie jest mocny, wierny Chrystusowi, słuchający natchnień Ducha Świętego, zjednoczony z Tobą, o Maryjo, na modlitwie. W przeciwnym razie to nie Kościół będzie zmieniał świat , ale świat zmieni Kościół. Dzisiaj tego niebezpieczeństwa jesteśmy coraz bardziej świadomi. Dlatego błagamy Cię usilnie, Matko Kościoła, ratuj Kościół swojego Syna przed zagrożeniami ze strony świata. Niech umocniony Duchem Świętym nie tylko skutecznie broni się przeciw zakusom nieprzyjaciół, ale nade wszystko niech realizuje swoją zbawczą misję w świecie, stając się coraz bardziej jego sumieniem i duchowym zaczynem. Naucz nas, o Maryjo, odpowiedzialności za Kościół, abyśmy budowali bliźnich przykładem swego chrześcijańskiego życia, a modlitwą wypraszali ludziom łaskę zbawienia wiecznego. Amen.

Modlitwa:

Oddanie się Najświętszej Maryi Pannie

Matko Boża, Niepokalana Maryjo, Tobie poświęcam ciało i duszę moją, wszystkie modlitwy i prace, radości i cierpienia, wszystko czym jestem i co posiadam. Ochotnym sercem oddaję się Tobie w niewolę miłości. Pozostawiam Ci zupełną swobodę posługiwania się mną, dla zbawienia ludzi i ku pomocy Kościołowi Świętemu, którego jesteś Matką.

Chcę odtąd wszystko czynić z Tobą, przez Ciebie i dla Ciebie. Wiem, że własnymi siłami niczego nie dokonam. Ty zaś wszystko możesz, co jest wolą Twego Syna i zawsze zwyciężasz. Spraw więc, Wspomożycielko wiernych, by moja rodzina, parafia i cała Ojczyzna, były rzeczywistym Królestwem Twego Syna i Twoim. Amen.

Pieśń:

Weź w Swą opiekę nasz Kościół święty ..

ZAKOŃCZENIE NOWENNY

Kończąc swe ziemskie pielgrzymowanie Maryja z ciałem i duszą została wzięta do nieba przez swojego Syna Jezusa Chrystusa. Według Tradycji chrześcijańskiej ostatnie lata swego ziemskiego życia Maryja spędziła bądź to w Jerozolimie, gdzie działała założona przez samego Chrystusa gmina chrześcijańska (zwolennicy tej tradycji powołują się na trwanie modlitewne Maryi z Apostołami w wieczerniku przed zesłaniem Ducha Świętego - por Dz 1,14), bądź też w Efezie, gdzie biskupem był św. Jan Apostoł, i gdzie znajduje się uświęcone tradycją miejsce pobytu Matki Bożej (ta tradycja jest silniejsza i opiera się na słowach Ewangelisty Apostoła św. Jana, któremu z krzyża Chrystus powierzył opiekę nad swą Matką. Ewangelista stwierdza: "I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie" - (J 19,27).

Pewne podstawy dla prawdy o Wniebowzięciu Matki Bożej znajdujemy w Piśmie świętym. Stary Testament w Księdze Rodzaju mówi, że Mesjaszowi w walce i zwycięstwie nad szatanem trwale towarzyszy Jego Matka (por. Rdz 3,15). Nowy Testament zaś w Apokalipsie (por. Ap 12,1-17) ukazuje symbol Kościoła pod postacią "Niewiasty, obleczonej w słońce". Informacje o rozwoju kultu Wniebowzięcia NMP zaczerpnięto z - Dziasek F ks. Dogmat Wniebowzięcia - w: Gratia Plena. Studia teologiczne o Bogurodzicy (por red. o. B. Przybylskiego), Poznań, Warszawa, Lublin 1965, s. 341-380. Niewiastę symbolizującą Kościół jest Maryja w chwale kosmicznej, przewyższającej wszelką wspaniałość ziemską. Za najstarsze świadectwo Tradycji Kościoła Wschodniego na temat Wniebowzięcia uznaje się mowę pochwalną świętego Modesta, patriarchy jerozolimskiego z pierwszej połowy VII wieku. Nieco wcześniejsza jest w tym względzie Tradycja w Kościele Zachodnim. Rozpoczynają wypowiedź z VI wieku św. Grzegorza z Tours. W VIII w. do prawdy o Wniebowzięciu na Wschodzie będą jeszcze nawiązywali: św. Jan Damasceński, św. German i św. Andrzej z Krety Prawdę o Wniebowzięciu Matki Bożej w Kościele Zachodnim ugruntowali: św. Bernardyn ze Sieny (1380-1444), a zwłaszcza św. Piotr Kanizjusz (1521-1597).

Sposób zejścia Matki Bożej z tego świata ma charakter tajemnicy. Jedni pisarze wczesnochrześcijańscy uważali, że Maryja umarła, inni, że zasnęła. Pierwsi powoływali się na fakt, że Chrystus też umarł, inni przytaczali argumenty ze Starego Testamentu, że wniebowzięcie już miało miejsce w przypadku proroka Eliasza, wziętego do nieba w wozie ognistym (por. 2 Krl 2,11). Do dziś Kościół nie wypowiedział się ostatecznie w tym względzie. Święto Wniebowzięcia Matki Bożej było obchodzone w Palestynie na przełomie V i VI wieku, a nieco wcześniej, około 490 roku na Syrii. Jedna z ksiąg liturgicznych (Lekcjonarz Wirtzburski) potwierdza, że w VII wieku obchodzono to święto także na Zachodzie pod datą 15 VIII, przy czym nazywało się ono "Dniem Narodzin dla nieba Świętej Maryi". Dnia 1 XI 1950 roku papież Pius XII ogłosił bullą "Najszczodrobliwszy Bóg" (Munificentisimus Deus) dogmat Wniebowzięcia Matki Bożej. Pius XII pisał: "Po zniesieniu częstych i kornych modłów do Boga, a także wezwaniu światła Ducha Prawdy, na chwałę Boga Wszechmogącego, który swą szczególną łaskawość Maryi Pannie okazał, ku czci Jego Syna, nieśmiertelnego Króla wieków, Zwycięzcy grzechu i śmierci, dla pomnożenia blasku Jego Świętej Matki oraz dla uweselenia i radości całego Kościoła, powagą Pana Naszego Jezusa Chrystusa, błogosławionych Apostołów Piotra i Pawła oraz naszą, ogłaszamy, określamy i orzekamy jako objawiony przez Boga dogmat wiary, że Niepokalana Boża Rodzicielka, zawsze Dziewica Maryja, po wypełnieniu życia ziemskiego, została z ciałem i duszą do chwały niebieskiej wzięta".

Modlitwa na zakończenie

Matko Boża Wniebowzięta, Królowo świata. Już tu na ziemi z racji pochodzenia i posłannictwa godna byłaś tytułu Królowej. Stałaś się dziewiczą Matką Króla królów Jezusa Chrystusa. W sposób szczególny jednak zyskałaś tytuł królowej uczestnicząc w chwale wniebowzięcia. Jednorodzony Syn Twój uczynił Cię bowiem królową zarówno ziemi, jak i nieba. Będąc Królową w blasku majestatu, nie przestajesz być pokorną służebnicą Pańską, Matką całego Ludu Bożego. Dlatego pełni ufności uciekamy się do Ciebie w sprawach dotyczących zarówno doczesności, jak i naszego zbawienia. Prosimy Cię o pokój i zgodę pomiędzy ludźmi, o pomyślność doczesnej Ojczyzny, o harmonię i miłość w naszych rodzinach, o realizację woli Bożej i naszego życiowego powołania. Nade wszystko prosimy Cię o pomoc i opiekę w chwili naszej śmierci. Kieruj nasze myśli i serca zawsze ku Bogu, abyśmy godnie żyjąc i umierając zasłużyli na nagrodę wieczną, którą przyobiecał nam Twój Syn, a nasz Pan Jezus Chrystus, a o której napisał św. Paweł , że "ani oko nie wiedziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (l Kor 2,9). Amen.

Modlitwa na zakończenie
LITANIA LORETAŃSKA DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, - zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże, - zmiłuj się nad nami
Duchu Święty, Boże, - zmiłuj się nad nami
Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami
Święta Maryjo, - módl się za nami
Święta Boża Rodzicielko, - módl się za nami
Święta Panno nad pannami, - módl się za nami
Matko Chrystusowa, - módl się za nami
Matko łaski Bożej, - módl się za nami
Matko nieskalana, - módl się za nami
Matko najczystsza, - módl się za nami
Matko dziewicza, - módl się za nami
Matko nienaruszona, - módl się za nami
Matko najmilsza, - módl się za nami
Matko przedziwna, - módl się za nami
Matko dobrej rady, - módl się za nami
Matko Stworzyciela, - módl się za nami
Matko Zbawiciela, - módl się za nami
Matko Kościoła, - módl się za nami
Panno roztropna, - módl się za nami
Panno czcigodna, - módl się za nami
Panno wsławiona, - módl się za nami
Panno można, - módl się za nami
Panno łaskawa, - módl się za nami
Panno wierna, - módl się za nami
Zwierciadło sprawiedliwości, - módl się za nami
Stolico mądrości, - módl się za nami
Przyczyno naszej radości, - módl się za nami
Przybytku Ducha Świętego, - módl się za nami
Przybytku chwalebny, - módl się za nami
Przybytku sławny pobożności, - módl się za nami
Różo duchowna, - módl się za nami
Wieżo Dawidowa, - módl się za nami
Wieżo z kości słoniowej, - módl się za nami
Domie złoty, - módl się za nami
Arko przymierza, - módl się za nami
Bramo niebieska, - módl się za nami
Gwiazdo zaranna, - módl się za nami
Uzdrowienie chorych, - módl się za nami
Ucieczko grzesznych, - módl się za nami
Pocieszycielko strapionych, - módl się za nami
Wspomożenie wiernych, - módl się za nami
Królowo Aniołów, - módl się za nami
Królowo Patriarchów, - módl się za nami
Królowo Proroków, - módl się za nami
Królowo Apostołów, - módl się za nami
Królowo Męczenników, - módl się za nami
Królowo Wyznawców, - módl się za nami
Królowo Dziewic - módl się za nami
Królowo wszystkich Świętych, - módl się za nami
Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta, - módl się za nami
Królowo wniebowzięta, - módl się za nami
Królowo Różańca świętego, - módl się za nami
Królowo pokoju, - módl się za nami
Królowo Polski, módl się za nami. - módl się za nami
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko.
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się.
Panie, nasz Boże, daj nam, sługom swoim, cieszyć się trwałym zdrowiem duszy i ciała, ţ i za wstawiennictwem Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy, ţ uwolnij nas od doczesnych utrapień i obdarz wieczną radością. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Pieśń na zakończenie: O Maryjo czemu biegniesz w niebo...

MODLITWA DO MATKI BOZEJ PRZECZYCKIEJ W WAŻNEJ POTRZEBIE

Z wielką ufnością przychodzę do Ciebie o Najdobrotliwsza Królowo Niebios Maryjo. Staję przed Tobą i rzucam się pod Twe stopy w poczuciu własnej grzeszności i niedoskonałości, nie śmiąc do Ciebie przemówić. Wiem jednak, że mnie o Maryjo nie odrzucisz od Twego miłosiernego tronu, choć nie zasługuję na łaskę Twojego Syna Jezusa Chrystusa.

Ty sama zachęcasz o Matko, aby przychodzić do Ciebie z ufnością, bo za przykładem Zbawiciela, który wzywał do siebie celników i grzeszników: Zacheusza, Marię Magdalenę i dobrego łotra na krzyżu, chcesz nam pomóc w przezwyciężaniu zła, grzechów oraz wszelkiej ludzkiej nędzy i niedoli.

Nazywamy Cię "Ucieczko Grzeszników", bo z macierzyńską troską pochylasz się nad ludźmi błądzącymi, upadającymi, trwającymi w nałogach. Przybywasz o Maryjo także na pomoc szczególnie wtedy, gdy nie jesteśmy w stanie sprostać przeciwnościom losu. Ja dzisiaj w takiej właśnie sytuacji się znajduję.

Zamieszczone na tym miejscu kolejne cztery modlitwy znajdują się w publikacji: Jatowy J. ks., Nowenna do cudownej Matki Boskiej Przeczyckiej. Rzeszów 1930, s. 52-57. Przy zachowaniu istotnych treści zmodyfikowano stylistycznie przedstawione modlitwy bo spotkało mnie wielkie nieszczęście (wymienić rodzaj nieszczęścia, biedy lub choroby).

Proszę Cię usilnie, o Maryjo i błagam, abyś mi podała swoją pomocną dłoń i wyjednała u Syna łaskę, o którą pokornie proszę. W Sanktuarium Przeczyckim wielu ludzi doznało Twojego orędownictwa u Boga i pośrednictwa wszelkich łask, dlatego Lud Boży wierzy głęboko, że jako Matka Boża Przeczycka, "przeczysz nieszczęściu".

Okaż i mnie swoje miłosierdzie i ulituj się nade mną.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu...

Zwracam się do Ciebie, Boże Wszechmogący słowami modlitwy "Ojcze nasz", której nauczył nas Twój Syn Jednorodzony Jezus Chrystus i pokornie proszę, aby mi dane było doznawszy Twej łaski z Maryją wielbić wielkie miłosierdzie Twoje z pokolenia na pokolenie.

Ojcze nasz...

Staję przy Tobie, Jezu Chryste, który umierając na drzewie krzyża powierzyłeś nas opiece swojej Matki i błagam za Jej pośrednictwem, aby łaska odkupienia w moim życiu nie była daremna, i aby naśladownictwo Maryi pomogło mi w przyjmowaniu oraz pełnieniu woli Bożej zawsze, a zwłaszcza w chwilach trudnych doświadczeń życiowych.

Zdrowaś Maryjo...

Duchu Święty Boże, to właśnie Maryję nazywamy Twoją Oblubienicą ze względu na czystość serca, wierność swemu powołaniu, a także gorliwość apostolską, spraw proszę, aby Jej obecność zawsze towarzyszyła mi w życiu i "uczyła kochać choć w cierpieniu oraz cierpieć, lecz w milczeniu".

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu...

Jeszcze raz zwracam się do Ciebie Matko Boża Pocieszycielko Strapionych, Uzdrowienie Chorych i Wspomożenie Wiernych o wstawiennictwo u Boga w mojej intencji.

O Maryjo Przemożna Córko Boga Ojca uproś ml tę łaskę, o którą Cię proszę.

Zdrowaś Maryjo...

O Maryjo Oddana Matko Syna Bożego, wyjednaj mi Jego łaskawość i miłosierdzie.

Zdrowaś Maryjo...

O Maryjo, Świątynio Ducha Świętego bądź mi opiekunką teraz i zawsze, a zwłaszcza w godzinę śmierci mojej.

Zdrowaś Maryjo...

WEZWANIA DO MATKI BOZEJ PRZECZYCKIEJ

Najświętsza Panno Maryjo, Matko Boża Przeczycka.
Pozwól mi zawsze należeć do Ciebie: w życiu i śmierci, w radościach i krzyżu boleści, w doczesności i wieczności.
Matko! W Ciebie wierzę i przez Ciebie do Jezusa zdążam
Matko! Tobie ufam i w Tobie pokładam nadzieję
Matko! Ciebie kocham i jak Ty pragnę kochać Boga i ludzi.
Matko! Do Ciebie wołam i pod Twoją obronę się uciekam
Matko! Ciebie przyzywam do walki ze złem i przeciwnościami losu
Matko! Weź mnie w swoją opiekę
Matko! Naucz mnie modlić się do Ciebie
Matko! Wskaż mi właściwą drogę życia
Matko! Umocnij mnie w chwilach cierpienia
Matko! Bądź zawsze ze mną
To możesz mi pomóc, bo jesteś "Wszechmocą Błagającą
Ty zechcesz mi pomóc, bo jesteś łaskawa, litościwa i miłosierna
O Matko Boża Przeczycka, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOZEJ PRZECZYCKIEJ

O Matko Boska Przeczycka, Tyś jest pełna łaski, dobroci i miłosierdzia, przed Twym świętym wizerunkiem ofiaruję Ci, o Maryjo moje serce, a z nim polecam Ci wszystkie moje sprawy, szczególnie zaś sprawę mojego zbawienia. Oddaję Ci się dziś o dobra Matko, z ciałem i duszą, wśród radości i cierpień, na czas życia mojego i na wieczność całą. O Matko Boska Przeczycka, módl się za mną.

MODLITWA DO NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY PRZECZYCKIEJ

O Niepokalana Dziewico, Matko Miłosierdzia, Uzdrowienie Chorych, Pocieszycielko Strapionych, Wspomożenie Wiernych, Ty znasz moje troski i cierpienia. Racz wejrzeć na mnie łaskawie i litościwie.

Przez swe objawienie w Przeczycy, spodobało Ci się uczynić to miejsce szczególnie uprzywilejowanym i świętym. Stąd hojnie szafujesz swoimi łaskami. Tutaj tylu ludzi cierpiących doznaje pociechy w smutku i utrapieniu lub uzdrowienia ze słabości duszy i ciała.

Przychodzę i ja do Ciebie z nieograniczoną ufności błagać Cię o wstawiennictwo u Boga. Wysłuchaj o Najukochańsza Matko mojej prośby Z wdzięczności, za doznane dobrodziejstwa uczynię wszystko, by naśladując Ciebie zasłużyć na uczestnictwo w Twojej chwale niebieskiej. Amen.

MODLITWY POETYCKIE

Nadwisłockiej ziemi Pani

Nadwisłockiej ziemi Pani
dawnych przodków obyczajem
Tobie los swój powierzamy
jak wędrowcy na rozstajach.

O Przeczycka Matko Boska
proszą Ciebie wszystkie stany
swymi uczyń nasze troski
łaską ulecz grzechów rany

Nadwisłockiej ziemi Pani
Matko nasza, z woli Syna
dziś Twą dobroć uwielbiamy
opłakując własne winy

O Przeczycka Matko Boska
proszą Ciebie wszystkie stany
swymi uczyń nasze troski
łaską ulecz grzechów rany

Nadwisłockiej ziemi Pani
tu w Przeczycy, przed Twym tronem
hołd miłości Ci składamy
niosąc w darze z cnót koronę.

O Przeczycka Matko Boska
proszą Ciebie wszystkie stany
poprzez zmienną świata postać
prowadź lud swój w niebios bramy

Modlitwa sanktuaryjna

Matko Przeczycka, Panno łaskawa,
dobroci pełna i miłosierna
choć powikłane są nasze sprawy
wiemy, że możesz w nich się rozeznać.

Dlatego ufni, prości pokorą,
ślemy do Ciebie rzewne modlitwy
bądź zawsze dla nas cnót wszelkich wzorem
cichą przystanią, gdy wieją wichry

Stań na rozdrożach myśli i czynów,
jako drogowskaz Bożej wolności
i ucz nas prawdy o swoim Synu
Wcielonym Słowie zbawczej miłości.

Ave Maria - wołamy sercem
Salve Regina - śpiewamy duszą
ludziom żyjącym w ciągłych rozterkach
przywróć znów radość dziecięcych wzruszeń.

Ave Maria - chroń nas od złego
Salve Regina - ulżyj w cierpieniu
Gwiazdo zaranna wieczności brzegów
Świat pobłogosław swoim Imieniem.

LITANIA DO IMIENIA MARYI

Kyrie, elejson, - Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Ojcze z nieba, Boże, - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,- zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, - zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię od wieków przez Boga jest wybrane, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię przybliżają starotestamentalne symbole i figury - módl się za nami,
Maryjo, której Imię znaczy: Bóg z rodzaju mego, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię wskazuje na królewską i macierzyńską godność - módl się za nami,
Maryjo, której Imię stało się źródłem wielorakich łask dla ludzkości - módl się za nami,
Maryjo, której Imię objawia światu wszechmoc i dobroć Bożą, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię zwiastuje grzesznikom Boże miłosierdzie, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię wielbi niebo, ziemia i całe stworzenie, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię przewyższa imiona patriarchów i proroków, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię jest świętsze od imion wszystkich Świętych, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię rodzice Joachim i Anna zawsze szanowali, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię Archanioł Gabriel z miłością pozdrowił, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię Święty Józef z pokorą wymawiał, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię wzbudziło radość w sercu krewnej Elżbiety, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię sam Jezus czcił i wysławiał, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię błogosławią ludzie dobrej woli, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię adorują w niebie aniołowie i święci, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię poraża złe moce i duchy piekielne, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię jest drogowskazem na ścieżkach zbawienia, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię umacnia wiarę wątpiących, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię przywraca nadzieję zrozpaczonym, - módl się za nami,
Maryjo, której Imię uczy pięknej miłości i ofiarnej służby, - módl się za nami,

Dla Imienia Maryi, przepuść nam Panie
Dla Imienia Maryi, wysłuchaj nas Panie
Dla Imienia Maryi, zmiłuj się nad nami Panie

Dla Imienia Maryi, w chwilach pokus i załamań, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, w chwilach niepowodzeń i porażek, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, w czasach cierpień i udręk, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, w stanach duchowych lenistwa i bezczynności, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, w okresach prób i doświadczeń, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, w każdym momencie życia naszego, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, w godzinie śmierci naszej, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, od nieposłuszeństwa natchnieniom i woli Bożej, zachowaj nas Panie ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, od marnotrawienia łaski Bożej, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, od lekceważenia łaski Bożej, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, od fałszywego pojmowania wolności, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, od wad, nałogów i złych skłonności, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, od pożądliwości ciała, oczu i pychy żywota, ratuj nas Panie
Dla Imienia Maryi, od wszelkiego zła i przeciwności losu, ratuj nas Panie

Módl się za nami Maryjo, Matko Jezusa Chrystusa.
Abyśmy przez chwalę Twojego Imienia oddawali cześć samemu Bogu.
Módlmy się. Wszechmogący Boże, Panie nieba i ziemi, który wzywasz każdego człowieka po imieniu do realizacji wyznaczonego mu przez Ciebie powołania życiowego, spraw prosimy, aby Imię Maryi nie tylko było powszechnie czczone i szanowane na całej ziemi, ale także byśmy w tym Imieniu znajdowali zawsze siłę i oparcie oraz skuteczną pomoc w naszej doczesnej pielgrzymce do niebieskiej ojczyzny Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

LITANIA DO MATKI BOZEJ MIŁOSIERDZIA

Kyrie, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, elejson. Chryste, elejson.
Kyrie, elejson. Kyrie, elejson.
Boże Ojcze bogaty w miłosierdzie, - zmiłuj się nad nami.
Synu Boży objawiający miłosierdzie Ojca, - zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, źródło miłości i miłosierdzia, - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże poprzez swoją Opatrzność opiekujący się całym stworzeniem, - zmiłuj się nad nami.

Matko pięknej miłości, - módl się za nami
Matko miłosierdzia, - módl się za nami
Matko litości i łaski, - módl się za nami
Matko ofiarności i dobroci, - módl się za nami
Matko poświęcenia i służby, - módl się za nami
Wszechmocy błagająca, - módl się za nami
Szafarko Bożego miłosierdzia, - módl się za nami
Ucieczko grzeszników i winowajców, - módl się za nami
Wspomożycielko głodnych i spragnionych, - módl się za nami
Schronienie bezdomnych i tułaczy, - módl się za nami
Opiekunko ubogich i uciśnionych, - módl się za nami
Obrończyni wdów i sierot - módl się za nami
Drogowskazie błądzących i zagubionych, - módl się za nami
Orędowniczko upośledzonych i zniewolonych, - módl się za nami
Nadziejo uwięzionych i osamotnionych, - módl się za nami
Pociecho wątpiących i zrozpaczonych - módl się za nami
Ostojo cierpiących i konających, - módl się za nami

Umiłowana Córko Ojca przedwiecznego, usłysz nasze błagania
Matko Jednorodzonego Syna Bożego, usłysz nasze błagania
Oblubienico Ducha Świętego, usłysz nasze błagania

Przez przywilej Niepokalanego Poczęcia stanowiący szczególny dar miłosierdzia Bożego, wyjednaj nam zmiłowanie Boże.
Przez Zwiastowanie Wcielenia Syna Bożego i podjęcie misji uczestnictwa w zbawczym planie Boga, wyjednaj nam zmiłowanie Boże.
Przez nawiedzenie Świętej Elżbiety i uwielbienie w jej domu pieśnią Magnificat miłosierdzia Stwórcy z pokolenia na pokolenie wyjednaj nam zmiłowanie Boże.
Przez Narodzenie Jezusa Chrystusa w stajni, ubóstwie i chłodzie dla ubogacenia nas wszystkich Jego hojnością, wyjednaj nam zmiłowanie Boże.
Przez Ofiarowanie w świątyni Bogu swego Syna jako zadośćuczynienie za grzechy świata i zgodę na przyjęcie miecza boleści, wyjednaj nam zmiłowanie Boże.
Przez Znalezienie Pana Jezusa w świątyni i rozważanie w sercu Jego słów o potrzebie obecności w sprawach Bożych, wyjednaj nam zmiłowanie Boże.
Przez troskliwość okazaną w Kanie Galilejskiej i wyjednanie u Zbawiciela cudownej pomocy dla potrzebujących, wyjednaj nam zmiłowanie Boże.
Przez cierpliwe oczekiwanie na spotkanie z Chrystusem nauczającym i pokorne podporządkowanie swego życia zbawczym planom Boga, wyjednaj nam zmiłowanie Boże.
Przez współudział w dziele odkupienia na krzyżu i podjęcie z woli Syna macierzyńskiej opieki nad Kościołem i całą ludzkością, wyjednaj nam zmiłowanie Boże.
Przez trwanie na modlitwie z Apostołami w Wieczerniku dla wyproszenia ludzkości mocy i darów Ducha Świętego, wyjednaj nam zmiłowanie Boże.
Przez tajemnicę Wniebowzięcia, która nieustannie owocuje dla nas orędownictwem u Boga i pośrednictwem wszelkich łask wyjednaj nam zmiłowanie Boże.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - wysłuchaj nas, Panie.
Baranku
Boży, który gładzisz grzechy świata, - zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami Matko Miłosierdzia.
Aby Bóg okazał nam Swoje miłosierdzie.

Módlmy się.
Boże w Trójcy Świętej jedyny, który jesteś Miłością Miłosierną, prosimy Cię pokornie przez wstawiennictwo Matki Miłosierdzia - przebacz nasze grzechy, ulecz słabości, rozerwij kajdany zniewolenia, umacniaj w chwilach doświadczeń i wspieraj w przeciwnościach losu.
Naucz nas też postępować drogą Twoich przykazań i błogosławieństw oraz pełnić uczynki miłosierdzia, byśmy stając się solą tej ziemi i światłem świata mogli dążyć do trwałego zjednoczenia z Tobą z niebie. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków Amen.

ZAKOŃCZENIE

Ks. Wal Jan

kapłan diecezji krakowskiej, kierownik Katedry Teologii Pastoralnej Papieskiej Akademii Teologicznej, prezes Polskiego Towarzystwa Teologicznego, przewodniczący Sekcji Pastoralistów Polskich, kierownik Katolickiego Podyplomowego Studium Dziennikarskiego w Krakowie, członek Komisji Charytatywnej Episkopatu, ur. 12 maja 1942 r. w Przeczycy, święcenia kapłańskie 3 IV 1966 r. w Krakowie, profesor docent doktor habilitowany, kanonik gremialny, Kapituły Kolegiackiej Św. Anny w Krakowie.

Studiował na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i na Uniwersytecie w Louvain la Neuve w Belgii.

Jest autorem pieśni do Matki Bożej Przeczyckiej "Nadwisłockiej ziemi Pani", tej nowenny i wielu teologicznych książek.

Sanktuarium Matki Bożej Wniebowziętej
w Przeczycy
33-125 Brzostek
woj. Tarnów

Ks. Marek Marcićkiewicz
tel.(014) 68-30-725
tel. kom. 601-48-92-18

Nabożeństwa w Sanktuarium Matki Bożej w Przeczycy
Codziennie Msze Św. o godz. 7.00 i 19.00 w zimie o godz. 16.30
W niedzielę o godz. 7.00, 11.00, 16.00
W każdą środę wieczorem Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.
15-go dnia każdego miesiąca
- PROCESJA RÓŻAŃCOWA z kopią Cudownej Figury wokół Sanktuarium

MODLITWA

O Matko Boska Przeczycka, Ty jesteś pełna łaski i miłosierdzia.
Przed Twym świętym wizerunkiem ofiaruję Ci, o Maryjo, moje serce,
a z nim polecam Ci wszystkie moje sprawy,
szczególnie zaś sprawę mojego zbawienia.
Oddaję Ci się dziś, dobra Matko, ciałem i duszą,
wśród radości i cierpień,
na czas mojego życia i na całą wieczność.
O Matko Boska Przeczycka módl się za nami.

Imprimatur
Nihil obstat - Tarnów, 31.10.1997 r.
OW 2/47/97
Ks. dr Stanisław Sojka cenzor

Skład, druk i oprawa:
Mała Poligrafia Redemptorystów w Tuchowie