DROGA KRZYŻOWA: O BŁOGOSŁAWIEŃSTWO DLA LUDZI PRACY

Przejdziemy Twoimi śladami, Jezu Chryste, prosząc o błogosławieństwo dla ludzi pracy.
Niech ta modlitwa pomoże nam w uświęceniu naszej pracy i w chrześcijańskim spojrzeniu na pracę innych.

STACJA I
Pan Jezus na śmierć skazany

Trybunał sądowy. Piłat jako sędzia, obok niego sekretarz. Spotykasz się, Panie Jezu, z administracją państwową. To tu wypiszą na Ciebie wyrok i podbiją pod nim urzędową pieczęć. Skryba sądowy spisze dokładnie stawiane Ci pytania i Twoje odpowiedzi. Piłat złoży pod aktami swój podpis.
Panie stojący w sądowej sali - prosimy Cię, uświęć pracę wszystkich urzędników. Spraw, niech służą człowiekowi. Nie dopuść, by kiedykolwiek kogoś skrzywdzili. Niech wszystkie druki, pisma, podpisy, pieczęcie, niech wszystkie biura całego świata służą człowiekowi i nigdy go nie skrzywdzą.

STACJA II
Pan Jezus bierze na ramiona swój krzyż

Twoje ręce, Panie, były zaprawione do ciężkiej pracy cieśli. Ująłeś drzewo krzyża i ugiąłeś się pod jego ciężarem. Tym razem Twoje ręce były za słabe, aby ten ciężar unieść.
Przy tej stacji wspominamy ludzi pracujących ciężko, górników w kopalniach, hutników, rybaków, rolników.
Panie, uświęć ich trud, pobłogosław ich rękom, które zmagają się z twardą skałą, z żarem hutniczych pieców, z żywiołem morza, z ziemią, która rodzi chleb. Pobłogosław, Panie, wszystkim ludziom podejmującym ciężką i z reguły niebezpieczną pracę. Otocz ich swoim błogosławieństwem.

STACJA III
Pan Jezus upada na ziemię

Twoja Święta Głowa, Panie, uderzyła o bruk jerozolimskiej ulicy. Uświęciłeś swoimi stopami prawie wszystkie palestyńskie drogi i ścieżki, na ostatnim odcinku uświęcasz je własną Krwią.
Wspomnij, Panie, na ludzi, którzy są twórcami wszystkich naszych dróg: autostrad, szos, ulic, dróg żelaznych, morskich, powietrznych, telefonicznych. Błogosław wszystkim, którzy te drogi budowali, budują, utrzymują, strzegą w bezpieczeństwie. Błogosław tych, którzy tymi drogami wędrują. Niech te wszystkie ludzkie drogi prowadzą nas do bramy jedynego domu - domu Twojego Ojca. Nie pozwól, Panie, aby ktoś zabłądził i nie trafił do domu Twojego Ojca.

STACJA IV
Pan Jezus spotyka swoją Matkę

Spotkałeś, Panie, swoją Matkę, spojrzałeś na Jej ból i dostrzegłeś, że Jej Serce zbudowane jest z samej miłości Boga i człowieka. Jej Matczyne ręce nieustannie służyły tej miłości. Każda Jej praca była dziełem miłości.
Panie, przy tej stacji dziękujemy Ci za trud i pracę naszych matek. Tylko Ty jeden znasz i rozumiesz wielkość tego trudu i jego wartość. Błogosław wszystkim matkom, by umiały zrozumieć wartość swojej pracy i potrafiły zamienić ją w akt prawdziwej miłości - miłości Boga, miłości swoich dzieci i miłości każdego człowieka. Tylko ta matka, która potrafi to uczynić, może być szczęśliwą matką. Nie prosimy Cię, Panie, aby matki miały mało pracy, prosimy Cię, aby umiały każdą pracę zamienić w akt prawdziwej miłości.

STACJA V
Szymon z Cyreny pomaga Chrystusowi dźwigać krzyż

Szymon był ojcem Aleksandra i Rufusa. Ujął Twój krzyż i powędrował obok Ciebie. Pobłogosławiłeś jego rodzinie.
Panie przyjmujący pomoc z rąk Szymona, ojca rodziny, prosimy Cię - pobłogosław wszystkie wysiłki ojców troszczących się o utrzymanie rodziny. Niech śpią spokojnie, wiedząc, że byt ich rodziny jest zabezpieczony. Niech się nie lękają, że braknie jedzenia, że braknie ubrania, że nie ma mieszkania. Pobłogosław im - niech zarobią tyle, ile potrzeba do życia. Pobłogosław również ich trud wychowawczy, jakże bowiem wielką rolę w wychowaniu odgrywa ojciec.
Niech wszyscy chrześcijańscy ojcowie wychowują swoje dzieci tak, jak wychował je Szymon z Cyreny. Pobłogosław, Panie, naszych ojców.

STACJA VI
Święta Weronika ociera twarz Chrystusowi

Weronika znała piękno Twojej twarzy, Panie. Ta twarz została zniszczona przez złych ludzi. Postanowiła więc odsłonić jej piękno i ponownie ukazać światu.
Panie Jezu, prosimy o błogosławieństwo dla artystów, którzy są przez Ciebie powołani na ziemi do objawiania światu piękna. To trudne powołanie. Dziękujemy Ci za ludzi wrażliwych na piękno. Prosimy - pobłogosław wszystkie wysiłki malarzy, rzeźbiarzy, muzyków, architektów, pisarzy, poetów, aktorów. Pobłogosław tych, którzy kochają piękno i ład w swoim mieszkaniu, w swoim ubraniu, nawet w charakterze swego pisma. Pobłogosław, Panie, ludzi wrażliwych na piękno. Niech zawsze swoimi wysiłkami, nawet najmniejszymi, objawiają braciom piękno, które jest odblaskiem odwiecznego piękna Ojca, Syna i Ducha Świętego.

STACJA VII
Pan Jezus ponownie upada

Panie Jezu, żołnierze prowadzili Ciebie na stracenie i żołnierze podnosili Cię z ziemi, pomagając Ci, byś doszedł na Kalwarię. Żołnierskie ręce, to ostatnie ręce dotykające Ciebie przed śmiercią. Zginąłeś w żołnierskich rękach.
Panie Jezu, usilnie prosimy - uświęć żołnierskie dłonie. Na tym świecie, gdzie zło próbuje bez przerwy niszczyć to, co dobre, żołnierze stoją na straży porządku i ładu. Pobłogosław ich ręce tak, jak pobłogosławiłeś ręce i serce oficera odpowiedzialnego za Twoją egzekucję. On jako pierwszy otrzymał łaskę wiary i pod krzyżem w momencie Twojej śmierci wyznał: Zaiste, to jest Syn Boga. Pobłogosław żołnierski trud i na wielką defiladę do nieba wprowadź świętych żołnierzy.

STACJA VIII
Pan Jezus pociesza płaczące kobiety

Nasz Zbawicielu, upominasz kobiety i wzywasz je do odpowiedzialności za wychowanie. Panie Jezu, będąc u kresu sił, pamiętasz o wychowawcach, wiedząc, że od nich zależy przyszły kształt ziemi.
Panie upominający matki jerozolimskie - pobłogosław wszystkim rodzicom, nauczycielom, wychowawcom, katechetom, tym, którzy pracują w przedszkolach, szkole, na uczelniach. Błogosław, Panie, ich pracy i spraw, by wychowali dojrzałe i mądre nowe pokolenie, by ich trud, ofiara, wydały stokrotny owoc. Błogosław, Panie, wszystkich wychowawców.

STACJA IX
Pan Jezus upada po raz trzeci

Panie Jezu, możesz nieco odpocząć na ziemi, przynajmniej kilka sekund, ale nie może to trwać długo, musisz wstać, by wykonać dzieło tak, jak zaplanował Ojciec. Czeka Cię jeszcze ciężka praca. Wstajesz i idziesz na Kalwarię.
Zbawicielu powstający z trzeciego upadku - pragniemy Cię przeprosić za wszystkie godziny i minuty naszego lenistwa, za stracony czas. Czas, to wielki skarb, a jego marnowanie, to największe marnotrawstwo darów doczesnych. Ty sam nie zmarnowałeś ani jednej minuty. Bywało, że byłeś tak zajęty, że nie miałeś czasu na jedzenie. Ile wynosi cena zmarnowanego przez nas czasu? To czas stracony na zawsze. Pomóż nam, Panie, wykorzystać dobrze czas i przebacz czas naszego lenistwa.

STACJA X
Pan Jezus odarty z szat

Panie, Twoje ciało po biczowaniu było jedną wielką raną. Na tak zranione plecy zarzucono Twoje szaty, które po drodze na szczyt Kalwarii przylgnęły do Twoich ran, teraz trzeba je było oderwać tak, jak lekarz odrywa bandaż od rany.
Panie Jezu, wspominając Twoje cierpienie przy dziesiątej stacji, prosimy Cię o błogosławieństwo dla ludzi pracujących w służbie zdrowia. Oni ciągle pochylają się nad cierpiącym człowiekiem. Błogosław pracy w szpitalach, zakładach, przychodniach, stacjach pogotowia ratunkowego. Błogosław bliskich stojących przy łóżkach chorych w domach. Błogosław lekarzom, pielęgniarkom, farmaceutom, wszystkim produkującym lekarstwa, środki potrzebne do pielęgnacji chorych. Błogosław tym, którzy budują szpitale i tym, którzy pracują na ich zapleczu. Cierpiący Panie - błogosław pracownikom Służby Zdrowia.

STACJA XI
Pan Jezus przybity do krzyża

Praca to wielkie powołanie człowieka do udoskonalenia życia na ziemi. W niej winniśmy sobie wzajemnie pomagać. Tak, Panie, pracowałeś przez wiele lat, a każda Twoja praca służyła innym. Bywa jednak, że ludzie trudzą się nie po to, by tworzyć i pomagać, lecz po to, by niszczyć i ranić. Tak jest z tymi, którzy Ciebie przybijają do krzyża. Pracują, męczą się, ale i niszczą.
Panie Jezu przybijany do krzyża - przyjmij wynagrodzenie za nasze złe czyny i naszych braci. Niech Twoja Krew płynąca przy ukrzyżowaniu, wyjedna dla ludzi czyniących zło łaskę nawrócenia i pomoże im naprawić to, co uczynili źle. Pomóż nam, Panie, tak pracować, by nigdy nasza praca nie przyczyniła się do ranienia drugiego człowieka.

STACJA XII
Pan Jezus umiera na krzyżu

Twoja Kapłańska Ofiara dobiega końca. Panie, całe Twoje życie na ziemi było ciężarem Kapłańskim. W ręce swoich kapłanów złożyłeś moc uobecniania Twojej Krzyżowej Ofiary.
Przy dwunastej stacji prosimy o szczególne błogosławieństwo dla Twoich i naszych kapłanów. Pomóż im, Panie, w realizacji tak odpowiedzialnego powołania. Niech wszystko, cokolwiek wezmą w ręce, zostanie uświęcone; niech leczą, podnoszą, ubogacają... Niech odkryją sens ofiary, niech wiedzą, że sami muszą wielokrotnie cierpieć, chcąc spełnić swoje powołanie tak, jak Ty je spełniłeś. Błogosław rekolekcjonistom, misjonarzom, spowiednikom, kierownikom duchowym. Błogosław kapłanom, których znamy, kapłanom pracującym w naszych parafiach i tym, którzy z nich pochodzą.

STACJA XIII
Pan Jezus zdjęty z krzyża

Wykonało się. Twoje słowa, Panie, przypominają, że istnieje kres pracy i trudu. Praca - na skutek grzechu - jest związana z trudem tylko tu, na ziemi. Każdy z nas ma określony czas pracy, wysiłku i trudu. Gdy jest nam ciężko, winniśmy pamiętać, że kiedyś trzeba będzie za Tobą, Panie, powiedzieć wobec Ojca Niebieskiego: Wykonało się.
Panie, przy tej stacji szczególnie prosimy o błogosławieństwo dla ludzi nauki. Oni mają klucze do świątyni prawdy. Niech nigdy nie zdradzą prawdy, niech zawsze będą jej wierni. Ich powołanie jest trudne, bo ludzie władzy chcą do swoich celów wykorzystać owoce ich pracy. Daj im odwagę, by zostali wierni Tobie - Prawdzie.

STACJA XIV
Pan Jezus złożony do grobu

Twój grób, Panie, był świadkiem Twojego Zmartwychwstania. To w jego świetle odkrywamy, że będzie nowe niebo i nowa ziemia. Będzie więc i nowa, radosna, twórcza, szczęśliwa praca. To w niej objawimy naszą miłość Tobie, braciom, aniołom. Taka czeka nas wieczność.
Zmartwychwstały Panie - pomóż nam na ziemi zamienić pracę w akt miłości, bo to pozwoli nam uniknąć czyśćca. Kto się bowiem nie nauczy na ziemi pracować z miłością, ten będzie musiał uczyć się tego w czyśćcu. Niebo bowiem jest Twoim Domem, w którym wszyscy pracują z miłości. Daj nam ukochać pracę, daj nam odkryć w niej możność spotkania z Tobą i wielką szansę twórczego spotkania z innymi.

ZAKOŃCZENIE

Kończąc naszą modlitwę o uświęcenie pracy, pragniemy, Panie, jeszcze raz objąć myślą wszystkich ludzi pracy i prosić Ciebie, naszego Odkupiciela, byś zamienił ich trud w twórczy i zbawczy wysiłek.
Niech każda kropla potu pojawiająca się na czole synów Adama, połączy się z kroplami Twego zbawczego potu, jaki pojawił się na Twojej Twarzy w Getsemani.