1. ANIELE STRÓŻU DUSZY, * Z pokorą błagam Cię! * Gdy myśl mnie ziemska wzruszy, * Ach, nie opuszczaj mnie!
    2. Niech pod skrzydłami Twymi * Złych marzeń pierzchnie rój; * Ach, wspieraj mnie na ziemi, Aniele, stróżu mój!
    3. Jak gwiazdy promyk świeci * Twój obraz w niebios tle, * Ku Tobie duch mój leci, * Do Ciebie prośby śle.
    4. Ty mi radami swymi * Pociechy zlewasz zdrój; Ach wspieraj mnie na ziemi, * Aniele, Stróżu mój
    5. Oświecaj myśli moje * Przez wszystkie życia dni; * Niech święte tchnienie Twoje * Do cnót pomaga mi.
    6. Ach, nie gardź prośby mymi * I zawsze przy mnie stój, * Ach wspieraj mnie na ziemi, * Aniele, Stróżu mój
    1. ANIELE ZIEMSKI BEZ WINY, * Ozdobo naszej krainy, * Wejrzyj z nieba dizś łaskawie * Na nas, święty Stanisławie
    2. Przyjm nasze modły, ofiary, * Niebieskie zlej na nas dary, * Wesprzyj w każdej nas potrzebie, * Gdy wzniesiemy głos do Ciebie.
    3. Gdy kornie przed Twe ołtarze, * Niewinni padniem na twarze, * Niech szatańskiej strzały złości! * Nam nie zranią niewinności.
    4. Gdy grzeszni Ciebie wzywamy, * Pomocy Twej niech doznamy; * Uproś, jakich łask nam trzeba, * I zaprowadź nas do nieba.
    1. BARBARO BŁOGOSŁAWIONA, * Męczennico uwielbiona, * Niech, którzy Cię pozdrawiają, * Łaskę Bo ą przez Cię mają. * Ref.
    2. Wejrzyj, Panno, któraś w niebie, * Na nas, którzy zdobią Ciebie * Różańca co dzień koroną, * Bądź nam przed Bogiem obroną. * Ref.
    3. Którzy Ci wiernie służymy, * Niech na wieki nie zginiemy; * Uproś pokutę prawdziwą, * Miłość, ufność, wiarę żywą, * Ref.

      Ref: Barbaro, kwiecie czystości. * Śliczna nad miesiąc w jasności! * Wszelkiej zmazy niewiadoma, * Łaską Boską utwierdzona..

    1. BARBARO ŚWIĘTA, PERŁO JEZUSOWA!, * Ścieżko do nieba grzesznikom gotowa, * Wierna przy śmierci Patronko smutnemu, * Konającemu
    2. Źródło czystości obmyte na wieki, * Nie wypuszczaj mnie z twej świętej opieki. * Ty mnie przygotuj na drogę wieczności. * W świętobliwości.
    3. Spraw, by mój Jezus był obrońcą moim, * W życiu i zgonie, tak jako był twoim; * Niech duszę moją w niebie z twej pomocy * Z sobą zjednoczy.
    1. BŁOGOSŁAWIENI KTÓRYCH SERCE CZYSTE, * Albowiem oni ujrzą Wszechmocnego, * Błogosławieni, którzy czynią pokój, * Ci otrzymają imię synów Bożych.
    2. Błogosławieni, których prześladują, * I którzy cierpią dla sprawiedliwości, * Do nich należy Królestwo niebieskie, * Ci otrzymują wieniec chwały.
    1. CZEŚĆ WINNĄ TOBIE, STRÓŻU MÓJ ANIELE, * Z sefca oddaję, oraz za tak wiele * Łask odebranych dzięki me ponawiam, * Ciebie pozdrawiam
    2. Ty mnie na ręku jak matka piastujesz, * Ty mi do nieba drogę pokazujesz; * W pośrodku błędnych świata obłudności * Świecisz w ciemności.
    3. We dnie i w nocy, co dzień, co godzina, * Co moment strzeżesz, jako ojciec syna, * Jak matka córkę, jak źrenicę Twego * Oka własnego.
    1. CZYŃMY ŚWIĘTEJ ANNIE DZIĘKI NIEUSTANNIE, * Za wszystkie jej dary, * Które nam rozdała, morze łask wylała * Na ludzi bez miary; * Anna w każdym czasie za nami wstawia się * I Boga nam błaga, * Człowieka ratuje, nim się opiekuje, * Ubogich wspomaga.
    2. Na pomoc przybywa, z rąk śmierci wyrywa, * Przy ostatnim zgonie. * Nikt przy niej nie zginie, choć w ciężkim terminie, * Kogo ma w obronie: * Bo przed życia schyłkiem przybywa z posiłkiem * Anielskiego Chleba; * Kto w drodze ustaje, rękę mu podaje. * Prowadzi do nieba.
    1. DUCHEM ŚWIĘTYM KIEROWANY, * Piotrze w wierze niezachwiany * Tobie chwałę, dziękczynienie, * Niesie nasze pokolenie.
    2. Opoką swego Kościoła, * Łaskawie nazwał Cię Pan * Do Ciebie Piotrze wołamy; * Wyjednaj moc wiary nam.
    3. Pawle, Siewco niestrudzony, * Błyskiem łaski nawrócony, * Tobie niesie dziękczynienie, * Chrystusowe pokolenie.
    4. Naczyniem swoim wybranym, * Łaskawie nazwał Cię Pan, * Do Ciebie Pawle wołamy; * Wyjednaj moc serca nam.
    1. DUSZO MOJA, NIECH PIEŚŃ TWOJA głosi Józefowi cześć! * On wybrany, niezrównan, Więc mu chołdy trzeba nieść! * Ref.
    2. On w świętości i czystości po Marypierwszym był, * Przy Panience on w stajence pierwszy Boże Dziecię czcił. * Ref.onie, Króla niebios Józef niósł, * W Nazarecie Boskie Dziecię, słodki Jezus, przy nim rósł. * Ref.
    3. Z Jego ręki, wznosząc dzięki, nasz Zbawiciel pokarm brał. * I Piastuna, Opiekuna Bóg Wcielony Ojcem zwał. * Ref.
      Ref: Z nami chwałę, niebo całe niech u Bożych złoży nóg, * Że bez miary swoje dary na Józefa rozlał Bóg.
    1. JA SOBIE WYBRAŁEM ZA OBRONĘ * Babkę Chrystusa Pana, świętą Annę; * Ja onej oddaję duszę, ciało, * Onę chcę miłować, jak przystało; * Ref.
    2. Ja się Jej polecam dnia każdego, * Aby mnie broniła ode złego; * Ja onej swe nędze opowiadam, * I moje potrzeby jej przedkładam; * Ref.
    3. W smutku i nieszczęściu i w chorobie, * Że przyjdzie z pomocą, ufam sobie. * Najmilsza matuchna, Anna święta, * Bo ona o sługach swych pamięta. * Ref.
    4. Ty Matko, żadnego nie opuścisz, * I mnie te grzesznego nie zapomnisz, * Boś Ty jest pociechą zasmuconych. * Ty jesteś ratunkiem utrapionych; * Ref.
    5. K'Tobie się sieroty uciekają, * Wdowy uciśnione pomoc mają, * Boś Ty, Anno święta, wszystkich Matka, * Wspomagasz każdego do ostatka; * Ref.
    6. Gdy już czas przyjdzie, że umrzeć muszę, * Anno, z Córką swoją strzeż mej duszy; * Uproście mi grzechów odpuszczenie * U Pana Jezusa i zbawienie! * Ref.
      Ref: Niech się, co chce, ze mną dzieje, * W Tobie, święta Anno, mam nadzieję
  1. JADWIGO ŚWIĘTA, Z CNÓT SWOICH PRZESŁAWNA, * Ciebie ma we czci lud śląski już z dawna: * Za Patronkę Cię przed Bogiem uznaje, * Opiece Twojej poleca swe kraje.
  2. W małżeńskim stanie jaśniałaś cnotami; * Bóg Cię obdarzył licznymi dziatkami; * Przez powściągliwość, co z mężem ślubujesz, * Godny małżonkom przykład zostawujesz.
  3. Fundujesz klasztory i zbierasz grono, * Mieścisz w nim córkę Bogu poślubioną, * I sama biorąc sukienkę zakonną, * Dajesz się Bogu na służbę dozgonną.
  4. W modlitwach, postach byłaś ustawicznych, * Ubogim służąc w potrzebach ich licznych, * Słynęłaś darem proroczym, cudami; * Wstawiaj się, prosimy, do Boga za nami!
  1. JESTEŚ SZYMONIE, PIOTREM CZYLI SKAŁĄ * Na której Chrystus zbudował swój Kościół, * I moce piekła jego nie zwyciężą, * Chrystus Ci klucze dał Królestwa swego.
  2. Ty mnie przenikasz i znasz mnie o Panie, * Wiesz o spoczynku i o mym powstaniu, * Dla mnie jest dziwna i wzniosła Twa wiedza, * Której mój rozum pojąć nie jest w stanie.
  3. Niech będzie chwała Ojcu i Synowi, * W Bóstwie równemu Pocieszycielowi, * Jaka od wieków, niech i teraz będzie, * Po wszystkie wieki niech rozbrzmiewa wszędzie.
  1. JEŚLI CHCESZ SZUKAĆ PATRONA * W którym potężna obrona, * Idź śmiało, proś Apostoła, * Masz Piotra, Głowę Kościoła; * Ref.
  2. Jakoś Ty sam pokutnymi * Oblał grzech łzami rzewnymi, * Tak niech w moc Twojej przyczyny * Nasze opłaczemy winy. * Ref.
    Ref: O święty, niebios Odźwierny! * Módlże się, módl się za lud wierny; * Spraw, niech wolny przystęp mamy * W otwarte niebieskie bramy
  1. JEŻELI SZUKASZ CUDÓW ANTONIEGO, * Spojrzyj na cały okrąg świata tego. * Doznasz, jak słynie w każdej krainie, * I ciebie Jego ratunek nie minie. * Ref.
  2. Jeżeli śmierci lękasz się bez miary, * Znikną sprzed oczu okropne poczwary; * O, Antoniego, we dnie i w nocy * Nie przestań prosić przemożnej pomocy. * Ref.
    Ref: O święty Antoni, o święty Antoni! * Niech nas przed Bogiem twa prośba broni * Twa prośba broni
  1. JÓZEFIE ŚWIĘTY PATRONIE, * Ku prośbom naszym się skłoń; * Do Ciebie wznosimy dłonie: * Opieką swoją nas chroń. * Ref.
  2. O, zleć nas Zbawcy naszemu, * Któregoś Piastunem był, * I prowadź, prowadź ku Niemu, * Do cnoty dodawaj sił. * Ref.
  3. Niech w sercach naszych przebywa * Bóg Jezus z Maryją wraz, * Grzech związku z Nimi nie zrywa * Przez wszystek żywota czas. * Ref.
    Ref: Racz stróżem być młodzieńczych lat, * By grzeszny im nie szkodził świat! * O strzeż, o strzeż młodzieńczych lat! Jezusa lata dziecięce, Bóg zwierzył opiece Twej * Przyjm także nasz wiek w swe ręce, * I nad nim opiekę miej
  1. JUŻ W ŁONIE MATKI NADAŁ PAN MU IMIĘ, * A ustom jego nadał ostrość miecza, * Ukrył go w cieniu swej wszechmocnej ręki, * Uczynił z niego strzałę znakomitą.
  2. Dobrze jest sławić Ciebie Wszechmogący, * Opiewać Imię Twoje o Najwyższy, * Jakże wspaniałe są dzieła Twe Panie, * Jak niezgłębione Twe myśli odwieczne.
  3. Niech będzie chwała Ojcu i Synowi, * W Bóstwie równemu Pocieszycielowi, * Jak od wieków, niech i teraz będzie, * Po wszystkie wieki niech rozbrzmiewa wszędzie.
  1. KOCHAŁ WSZYSTKICH i do serca chciał przygarnąć cały świat. * Ojciec Kolbe błękit zniżał ponad mrokiem naszych lat. * Ojciec Kolbe, Ojciec Kolbe, błękit w mroku naszych lat.
  2. Słów płomieniem, żarem ducha, trudem pracy, myśli, rąk * Ojciec Kolbe dobroć, pokój, gwiazd zasiewem rzucał w krąg. * Ojciec Kolbe, Ojciec Kolbe, dobroć gwiezdną rzucał w krąg.
  3. Kochał wszystkich najserdeczniej, służąc jak rodzony brat * Niósł słoneczność, uśmiech Boga w zadeszczony smutkiem świat. * Ojciec Kolbe, Ojciec Kolbe, niósł Jezusa w szary świat.
  1. KSIĄŻE NIEBIESKI, ŚWIĘTY MICHALE * Ty sprawy ludzkie kładziesz na szalę; * W dzień sądu Boga na trybunale * Bądź mi Patronem, święty Michale.
  2. Za Protektora bądź i Patrona; * Niech mnie wspomoże Twoja obrona; * Uśmierz czartowską zuchwałość srogą, * Bądź przewodnikiem, bądź mi i drogą.
  1. MOCARZU NIEBIOS ŚWIĘTY MICHALE, * Książe i wodzu anielskich rzesz. * W jasnościach wiecznych opływasz w chwałę, * Hołdy i miłość serc naszych bierz.
  2. Twoją wielkością twój bój o Boga, * Twój ar i zapał o Jego cześć. * Któż jak Bóg", gromem starłeś złość wroga, * Zniewagi Stwórcy nie mogąc znieść.
  3. Starłeś zuchwałość, pychę szatana, * W piekłoś go rzucił, przepaści noc, * Nad nim Ci wszelka władza jest dana, * O pośpiesz znowu zgnieść jego moc.
  1. NAJPIĘKNIEJSZY WZORZE KAŻDEJ CNOTY * O Alojzy, bądźże pozdrowiony. * Od dzieciństwa święteś miał ochoty, * Za coś łaską Bo ą obdarzony; * Nie splamiłeś szaty niewinności, * Strzegłeś od chrztu przedrogiej czystości; * Ach, uproś nam u Boga w niebie, * Naśladować w tej cnocie Ciebie.
  2. Już z zaranku pożycia Twojego, * Zaledwie się rozum Twój obudził, * W modłach celu szukałeś swojego. * Co światowe, tymś się nie łudził * Jak Boga znalazło serce Twoje, * już cię żaden nie zwiódł w sidła swoje; * Uproś nam, Alojzy święty, * Wieść tu żywot zmazą nietknięty.
  3. Tak, jak Anioł Stróż Twój czysty byłeś, * Który Cię tu wiernie prowadził, * Zawsze ostrą pokutę czyniłeś, * Choć grzechami nigdyś go nie zdradził; * Za najmniejsze niby uchybienie * Łez gorących wylałeś strumienie; * Ach, wyjednaj i nam za grzechy * Łzy gorące prawdziwej skruchy.
  1. NIWY POLSKIEJ CUDNY KWIECIE, * Coś na Śląska rozkwitł ziemi * Święty Jacku w białej szacie, * Wspieraj nas modlitwy swymi. * Ref.
  2. Wejrzyj na nas święty Jacku, * Nasze prośby weź w swe dłonie, * Naszą boleść zanieś Maryi, * Niechaj w sercu Jej zatonie. * Ref.
  3. Że wysłucha Syn modlitwy, * Zapewniła Cię, Maryja, * Bo za Matki pośrednictwem, * Prośbom twoim Jezus sprzyja. * Ref.
  4. Eucharystii i Maryi, * Cześć po Polsce rozszerzyłeś, * I tą zbroją dusze, serca * W chwilach ciężkich umocniłeś. * Ref.
    Ref: O święty Jacku, * twój lud Cię błaga; * Usłysz wołania, * Opieką darz! * Proś Świętą Maryję przed tronem Boga * O ukochany rodaku nasz!
  1. NOWA JUTRZENKO KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO, * Drogi klejnocie narodu naszego, * Bądź Stanisławie mile pozdrowiony, * Kwiateczku rajski, bądź błogosławiony.
  2. Kochanie Boga, w Trójcy Jedynego, * Pociecho Matki Króla niebieskiego. * Spraw, o co proszę, aby serce moje * Pragnęło Boga zawsze, jako Twoje.
  3. Jasność Twej chwały między ludźmi słynie, * Słodkość cnót Twoich na wszystek świat płynie; * Spuść krople z Boskiej łaski pragnącemu, * Daj z rąk Twych Pana w ręce słudze Twemu.
  1. O ANNO, ŁASKIŚ PEŁNA * Tyś śliczna jako kwiat, * Niech teraz aż na wieki, * Cię chwali cały świat. * Ref.
  2. W pokorze i świętości, * Chciałaś na świecie żyć, * Więc w Anielskiej czystości, * Chcę Ci podobnym być. * Ref.
  3. Tu na tej biednej ziemi, * Bogactwo Ci dał Pan, * Lecz Ty gardziłaś nimi, * Cnotliwy był Twój stan. * Ref.
  4. Tak ja te z bogactwami, * Chcę gardzić światem tym, * Z modlitwą, ofiarami, * Ja Bogu służyć chcę. * Ref.
  5. Z litością nad ubogim, * Pocieszać każdego, * Gdy błaga przed Twym tronem, * Do Wnuka Twojego. * Ref.
  6. Z radością także i ja, * Chcę smutnych pocieszać, * Jak Jezus i Maryja, * Wszystkich miłować. * Ref.
    Ref: Wielbimy Cię o Anno, Najświętsza Matko Anno, * O Anno, proś za nas
  1. O FRANCISZKU, OJCZE NAS UBOGICH, * O Franciszku, proś za nas! * O Franciszku, Serafinie drogi! * Święty Ojcze, proś za nas! * Abyśmy sobą i światem gardzili, * Boga miłością swą zawsze darzyli. * O Franciszku, proś za nas, * Święty Ojcze, wspomóż nas!
  2. Byśmy zawsze w pokusie, w pokorze, * O Franciszku, proś za nas, * Szli za Tobą w każdej życia porze; * Święty Ojcze, posil nas! * Zwróć miłosierne Twe oczy i błogie * Na dziatki Twoje zbyt nędzne, ubogie. * O Franciszku, proś za nas, * Święty Ojcze, posil nas!
  3. O Franciszku, łaski nam wybłagaj, * O Franciszku, proś za nas! * Dziatki Twoje od pychy wybawiaj, * Święty Ojcze żegnaj nas; * Wielki przyjacielu Boskiego Ojca * Bądź nam pomocą potężnym obrońcą. * O Franciszku proś za nas * Święty Ojcze, wspomóż nas!
  1. O JÓZEFIE UKOCHANY * Pod opieką Twoją rósł * Chleb żywota z nieba dany * Tyś Go na swym ręku niósł. * Ref.
  2. Tyś Go w ziarnie pielęgnował, * By nakarmił ludzki głód, * Tyś nam ustrzegł i zachował * Ten miłości Bożej cud. * Ref.
  3. Tego, który w Nazarecie * Tobie powierzony był, * My strzeżemy na tym świecie, * Gdzie Majestat Boży skrył. * Ref.
    Ref: Dla Niego z Tobą Go czcić, * Gdzie chwały swej On tai blask, * By wszystkim nam był Jezus sam, * Ach uproś tę najdroższą z łask
  1. O MÓJ TY ANIELE ZŁOTY, * Z samego nieba przychodniu! * Bądź przewodnikiem sieroty, * Przez całe życie dzień po dniu.
  2. Prowadź mnie w wszystkie dni moje, * A we śnie wśród nocy głuchej, * Odpędzaj złych myśli roje * I one złowrogie duchy.
  3. Niech Twoje pogodne oko * Ustawicznie nade mną czuwa; * Nad tą przepaścią głęboką, * Kędy się ziemia obsuwa.
  4. Głos Twój niech na mnie wciąż woła, * Abym do nieba szedł śmielej. * Jak srebrny dzwonek z kościoła * Kiedy się dzionek zabieli.
  5. Gdy głowę sierota skłoni, * Oddawszy duszę swą Bogu, * Chwyć dłoń mą mocno w swej dłoni, * Wiedź, staw mnie na rajskim progu.
  6. Ja pragnę z Tobą być w niebie * I Bogu śpiewać na chwałę * Wśród niebian widzieć i Ciebie, * Mieć szczęście przez wieki całe.
  1. O STANISŁAWIE, KWIECIE WYBRANY, * Ozdobo kraju, Patronie nasz, * Tyś dał nam wolność, skruszył kajdany, * Bo Ty u Boga moc wielką masz.
  2. Spojrzyj litośnie na naszą ziemię * Na Twą Ojczyznę i wierny lud, * Miej w swej opiece Piastowe plemię, * Oddal nieszczęścia, wojny i głód.
  3. Wskrześ ojców czasy, wiarą promienne, * Ofiarną pracą, karność i ład! * Bratnie niech serca zgodne, niezmienne * Miłość zespala już z młodych lat.
  1. O ŚWIĘTY STANISŁAWIE, * Młodzieży Patronie, * Lilio dziwnej piękności, * W niebieskiej koronie, * Ref.
  2. O święty Stanisławie, * Bądź dla nas przykładem; * pozwól nam przejść przez życie, * Za tym świętym śladem, * Ref.
  3. O święty Stanisławie, * naucz nas twej wiary, * Naucz czystości życia, * Miłości bez miary, * Ref.
    Ref: O, przyczyń się za nami * Podań dłoń pomocy, * Wiedź nas drogą ku światłu, * Zbaw od grzechu mocy
  1. O TERESO UKOCHANA * już radości nadszedł dzień; * Dziś wielbimy Twego Pana, * Słuchaj wdzięcznych naszych pień. * Ref.
  2. Ty ufności wskaż nam drogę, * Niedowiarstwa wymieć pył, * By w objęciach Twego Boga, * Cały grzeszny świat się skrył, * Ref.
  3. Niech miłości Bożej siła * Do ofiary wiedzie nas, * Niech za Tobą siostro miła * Do świętości dążym wraz. * Ref.
    Ref: Cześć Twą głosi ziemia cała * Gdy Bóg Ciebie uczcił sam, * A ścieżyna Twoja mała, * Nas do niebios wiedzie bram.
  1. OJCZE KOLBE, TYŚ NA ZIEMI, złotym ziarnem miłość siał. * Tyś swym życiem mocnej wiary, wzór świętości światu dał.
  2. Ewangelię Chrystusową, Tyś jak sztandar sercem niósł. * Przez Twe czyny miłowania, Jezus swym Królestwem rósł.
  3. W pieśni Twego rozmodlenia, Matka Boża zeszła tu. * By dobrocią kochającą, stanąć światłem w poprzek złu.
  1. OJCZE KOLBE, TYŚ WŁĄCZONY W ZASTĘP DUSZ BŁOGOSŁAWIONYCH. * Przy Maryi tronie w niebie, blaskiem chwały otoczony.
  2. Hasłem życia Twego było: wszystko z Maryi pomocą. * Nie szczędziłeś zdrowia, życia, w znoju pracy, dniem i nocą.
  3. Rycerzu Niepokalanej, cześć swej Pani rozgłaszałeś. * Pod błękitne jej sztandary, cały świat zaciągnąć chciałeś.
  4. Twoja podwójna korona, Polskę niechaj przypomina. * Prochy wiatrem rozniesione, wzejdą chwałą Maryi Syna.
  1. OJCZE KOLBE W BLASKU NIEBIOS, usłysz nasz modlitwy śpiew, * Chcemy iść tym szlakiem życia, gdzie brzmi Twej miłości zew. * Ref.
  2. Służąc wszystkim, chciałeś zmienić świat w miłości bratniej raj, * Niosąc pracę, serce, dobroć w krąg i a w Japonii kraj. * Ref.
  3. By bliźniego uratować, Tyś swe własne życie dał. * Dla miłości wszystkich ludzi, dla Chrystusa wiecznych chwał. * Ref.
  4. Ojcze Kolbe, wiedź nas szlakiem, gdzie brzmi Twej miłości zew, * Gdzie Twa dobroć gwiazdą świeci, dźwięczny czci Jezusa śpiew. * Ref.
    Ref: Maryja Niepokalana wzorem bieli niech nam lśni. * Chcemy Ją tak umiłować, jak kochałeś zawsze Ty.
  1. OZDOBO MŁODZI, ŚWIĘTY STANISŁAWIE, * Młodziutki w lata, wielki w zasługi, * Racz na nas wejrzeć, oddanych Twej sławie, * Przyjm za Twe sługi.
  2. Serce, niebieską przejęte miłością, * Nie znało świata zdradliwej zachęty, * Zawczasu bogactw pogardził próżnością * Młodzieniec święty.
  3. Niebios Królowę za matkę obiera, * Imię Maryi najsłodsze wspomina, * Za miłość z Jej rąk cudownie odbiera * Boskiego Syna.
  1. OZDOBO PADEWSKA, PATRONIE LUDÓW, * Sławny na cały świat dla licznych cudów, * Z serc wszystkich ten okrzyk wyrywa się: * Ref.
  2. Ktokolwiek z ufnością westchnie do Ciebie, * Ty mu jednasz łaskę u Boga w niebie; * Szafarzem Bóg Swoim uczynił Cię: * Ref.
  3. Wspomagasz w potrzebach czcicieli Swoich * Wysłuchaj, proszę Cię i modłów moich; * Niech ciężar w mym sercu umniejszy się: * Ref.
    Ref: O, święty Antoni, raczże wspierać mnie!
  1. POBOŻNI LUDZIE, W GŁOS PANA CHWALCIE. * Miłością Jego serca rozpalcie; * Wzbudźcie się wszyscy do dziękczynienia, * Oddajcie Bogu hołd uwielbienia.
  2. Uznajcie wielką w tym dobroć Pana, * Że nam obrońcę dał Floriana * Którego pewni będąc przyczyny, * Głoście przed światem cne Jego czyny.
  3. W Tecji, mieście na świat wydany * W trudach wojennych zahartowany; * Gdy krew męczeńska wszędzie się leje, * Umrzeć dla wiary powziął nadzieję.
  4. Skoro posłyszał Florian święty, * Że w Laureaku tyran zawzięty * Męczy czterdziestu jego żołnierzy, * Jako ich hetman w pomoc im bieży.
  5. Nie rycerską to cnotą być sądzi, * Gdy żołnierz w męce, a wódz ich błądzi; * Wnet z wyznawcami na placu staje, * I za Chrystusa życie swe daje.
  1. PRZED WIELU LATY TEN CHŁOPIEC ŻYŁ, * Lecz Jego czyny trwają do dziś, * Życiem swym przetarł do nieba szlak. * Żebyśmy mogli za Nim iść. * Ref.
  2. Lubił wycieczki, przyjaciół miał, * Jak każdy człowiek zwyczajnie żył, * Ale przemieniał codzienność swą, * Bo w każdej chwili z Bogiem żył. * Ref.
    Ref: Młody jak my, wesoły jak my, prosta jest Jego droga. * Szukał jak my, goręcej niż my, nad wszystko kochał Boga.
  1. RACZ BYĆ CHRYSTE, PRZEBŁAGANYM, * Ku nam grzesznym Twym poddanym, * Za którymi Ojca błaga * Świętej Twej Matki powagą.
  2. Wy te, niebiescy Duchowie, * Wszystkich chórów Aniołowie, * Z Bogiem wiecznie się radujcie, * Za nami te orędujcie.
  3. Apostołowie, Prorocy, * Bądźcie przed Sędzią w pomocy; * Szczerze czyńcie z serc westchnienie, * Niechaj mamy odpuszczenie.
  4. Wy, męczeństwa Purpuraci, * Wy, niebiescy Kandydaci, * Zróbcie nas naśladowcami * Swymi, nieba dziedzicami.
  5. Wy, chóry czyste dziewicze, * I gromady pustelnicze: * Was Bóg niebieską ozdobą * Uczcił, weźcie i nas z sobą.
  6. Oświećcie błędne narody * W naszych krajach niechaj trzody * Kościelnej Pasterz jedyny * Będzie na wszystkie krainy.
  7. Chwała Ojcu przedwiecznemu * I Synowi jedynemu, * Wraz z Duchem Świętym społecznie, * Bądź teraz, zawsze i wiecznie.
  1. ROLNIKU SŁAWNY, ŚWITY IZYDORZE , * Prac miłych Bogu przykładzie i wzorze; * Wielkimi cudy na ziemi wsławiony, * Bądź pozdrowiony
  2. Ciebie nie droga purpura wsławiła, * Ani bogata matka urodziła; * Lecz wzrosłeś między ziemi rolnikami, * I wieśniakami.
  3. Robiłeś panom, a przy swej robocie * Piękny postępek uczyniłeś w cnocie; * Kochając zawsze Boga, Stwórcę swego, * Z serca całego.
  4. Tyś Bogu modły czyste ofiarował, * Zaś Anioł za Cię rolę pana orał * I bydła Twego, by mu głód nie szkodził, * Strzegł, za nim chodził.
  5. Wydatna była Twa troskliwość święta, * Gdyś w zimie karmił zgłodniałe ptaszęta, * Za co zyskałeś od Boskiej prawicy * Sporo pszenicy.
  6. Z cząstki ubogiej obiadu małego * Karmiłeś mnóstwo ludu zgłodniałego, * A Bóg pomnażał w garnuszku potrawy, * Na Cię łaskawy.
  1. SŁAWNY IMIENIA BOGA MIŁOŚNIKU. * Mężny za wiarę świętą Męczenniku! * Dla wiecznej chwały * Nie lękasz się śmiały * Krat rozpalonych.
  2. Z wielką ochotą przyjmujesz wyroki * Waleriana, które bez odwłoki * Tobie gotuje, * Palić rozkazuje * Ciebie żywego.
  1. SŁAWNY W MĘCZENNIKÓW GRONIE O Wojciechu, nasz Patronie * Za Twe prace i cierpienia, * Przyjmij od nas dziękczynienia
  2. O Wojciechu nasz Patronie, * Zawsze stawaj nam w obronie, * A swoimi modlitwami, * Boga prosić racz za nami.
  3. Uproś i Bogarodzicę * Maryję czystą Dziewicę, * By za nami się wstawiała, * Syna swego ubłagała.
    "SZALENIEC NIEPOKALANEJ"
  1. Przez lądy i morza, niech płynie to imię rycerskie jak pieśń, * Niech sławi Szaleńca Maryi i miłość mocniejszą nie śmierć. * Ref.
  2. Chlubimy się Twoim szaleństwem, zachwyca nas wielki Twój gest, * Chylimy swe czoło przed sercem, co pysze nie dało się zwieść. * Ref.
  3. Wielbimy dziś Ciebie, o Boże, za Jego odwagę i hart, * Jak piękny i wielki jest człowiek, gdy wszystko na służbę Twą dał. * Ref.
  4. Pod sztandar Dziewicy Zwycięskiej, stajemy gotowi na zew, * Do walki o Boże Królestwo, Ty, Bracie, poprowadź nasz bieg. * Ref.
    Ref: "Szaleniec Niepokalanej", * Tak Ciebie nazwał nasz wiek. * O Bracie Maksymilianie, Tyś dumą polskich serc
  1. SZCZĘŚLIWY, KTO SOBIE ZA PATRONA * Józefa ma za opiekuna; * Niechaj się niczego nie boi, * Bo święty Józef przy nim stoi, * Nie zginie!
  2. Idźcie precz, marności światowe, * Boście mnie zagubić gotowe; * już ja mam nad wszystko słodszego, * Józefa, opiekuna mego * Przy sobie.
  3. Ustąpcie szatańskie najazdy! * Przyzna to ze mną człowiek każdy, * Że, choćby i piekło powstało, * Całe się na mnie zbuntowało, * Nie zginę.
  4. Gdy mi jest Józef ulubiony * Obrońca od każdej złej strony; * On mnie z swej nie puści opieki * I zginąć nie da mi na wieki * Po zgonie.
  5. Przeto cię upraszam serdecznie, * Józefie, bym mógł żyć bezpiecznie, * A w końcu lekkie miał skonanie * I grzechów swoich darowanie. * Przy śmierci.
    ŚWIĘTA ANNO WITAM CIĘ, * Święta Anno, błagam Cię, * Święta Anno, proś za nas. * U Syna Bożego.
    ŚWIĘTA ANNO ŻEGNAM CIĘ, * Święta Anno, kocham Cię * Święta Anno, proś za nas, * A nie opuszczaj nas.
  1. ŚWIĘTA TERESO, CÓRKO KARMELU! * Spójrz na nas z tronu Twej chwały! * Nie zapominaj w wiecznym weselu, * Że smutek gnębi świat cały.
  2. Żyjąc na ziemi cierpiałaś wiele, * Słodka ofiaro miłości! * Dziś Anioł Boży u stóp Twych ściele * Kwiat nieskończonej radości.
  3. W walkach miłości byłaś wytrwałą, * Krzyż był Twą siłą, obroną! * Dziś Bóg Twe skronie ozdobił chwałą * Sam stał się Twoją koroną.
  4. Dziś napełniona Bo ą światłością, * Zstąp do nas, święta Tereniu! * Naucz, ach naucz nas żyć miłością, * Uwielbiać Boga w cierpieniu.
  1. ŚWIĘTY ANTONI, CUDOTWÓRCO BOŻY * Ja Ciebie wzywam, gdy serce się trwoży, * Gdy moją duszę tęsknota napadnie, * Kiedy grom pokus ciężkich na nią spadnie.
  2. Kiedy do pracy jestem zniechęcony, * Gdy jestem smutny albo zrozpaczony, * Wtedy do Ciebie wznoszę swe błaganie, * Ty się litujesz, dajesz posłuchanie.
  1. ŚWIĘTY JANIE NEPOMUCKI, * Tyś jest Patron sławy ludzkiej, * Pomóż, pomóż w tej niedoli, * Boć mnie serce bardzo boli
  2. Święty praski męczenniku, * Boga wierny miłośniku, * Podaj rękę ku pomocy, * Bom strapiony we dnie, w nocy.
  3. Ciebie gwiazdy rozsławiły, * Gdy w Mołdawie zaświeciły, * Jaśniej Ciebie pokazały, * Boś był godzien takiej chwały.
  4. Tyś obrońcą wiary świętej, * W cudach Bożych niepojętej, * Broń żywota, broń i sławy, * Bądź pomocą świętej sprawy.
    ŚWIĘTY JÓZEFIE PATRONIE NASZ, * Święty Józefie, Patronie nasz. * Módl się, módl się, módl się za nami.
  1. ŚWIĘTY JÓZEFIE, W NIEBIE UWIELBIONY, * chwały ogromem niebian cieszysz trony. * My wierni Twoi, Tobie hołd składamy, * Głosy radosne w jedną pieśń splatamy.
  2. Ciebie prosimy, o Piastunie Boży, * Niech nas w tym życiu żadna złość nie trwoży; * Daj nam zwycięsko kruszyć pęta winy, * W zasług niebieskich prowadź nas krainy.
  1. TY, COŚ NAJDROŻSZE NA TYM ŚWIECIE W swej pieczy skarb niebios miał, * O Ty, którego Boskie Dziecię, * Jezus najsłodszy, Ojcem zwał, * Józefie święty, z niebios chwały * Promyk pociechy ziemi rzuć * Ciebie dziś wzywa Kościół cały * Litosne ku nam oczy zwróć
  2. 2. Ty, coś ocalił Dziecię Boże, * Gdy Mu Heroda groził miecz, * Twoja opieka wszystko może, * Wrogów Kościoła oddal precz. * Oblubienicę Chrystusową * Widzisz, jak okrył smutku cień, * Rozpleć koronę Jej cierniową, * Przyśpiesz tryumfu jasny dzień.
  3. 3. Józefie, Ciebie Bóg wysłucha, * Za nami swoją prośbę wznieś * W synach Kościoła ożyw ducha, * Wiarę, nadzieję w sercach wskrześ. * Ratuj nas biednych wśród niedoli, * Jezusa Maryi miłość daj, * A nawet w nędzy, co tak boli, * Biednym pielgrzymom błyśnie raj.
  1. UKOCHAŁAŚ ŚLĄSKĄ ZIEMIĘ, wiernie jej służyłaś, * Lud swój zawsze macierzyńską miłością darzyłaś. * Twój przykład, święta Jadwigo, niechaj w nas budzi, * Ducha ofiary, zdolność wyrzeczeń, miłość do ludzi.
  2. Chociaż ciężką miałaś drogę krzyżami znaczoną, * Byłaś dobrą, mądrą matką, zawsze wierną żoną. Błogosław, święta Jadwigo, każdą rodzinę, * Aby świadczyła miłość rodzinną, słowem i czynem.
  3. Wymodliłaś swojej duszy moc jakąś niezmierną, * Umartwieniom i modlitwie, byłaś zawsze wierną. * Twe życie, ludziom oddane, słynie cudami, * Święta Jadwigo, śląska patronko, módl się za nami!
  1. W CHWALE BOŻEJ NA NIEBIOSACH, * Płyną hymny dziękczynienia, * Dusze świętych w zgodnych głosach, * Wraz z Cecylią nucą pienia.
  2. Serce Bogu poślubione, * Anioł z niebios strzegł w czystości, * Przez Cecylię nawrócone, * Weszły dusze w próg wieczności.
  3. Dusze, zmyte krwią dla wiary, * Białych lilij tworzą wieńce, * Niosą Bogu z serc ofiary, * Grona dziewic i młodzieńce.
  4. W szczęściu nieba, u stóp Boga, * Śpiewa zastęp dusz przeczystych, * Za Cecylią pewna droga, * Do przybytków wiekuistych.
  1. WE WIELKIEJ SŁAWIE JEST MIASTO TRZEBNICA, * Gdzie Jadwiga święta jest pomocnica; Tam często chodziła i wszystkim służyła, * Grzesznym na ziemi.
  2. Nie upatrywała honoru świata, * Każdemu służyła przez swoje lata, * Jak młodym tak starym, tak zdrowym jak chorym, * Wszystkim służyła.
  3. Kto się do niej uciekł w jakiej słabości, * Każdemu pomogła w jego ciężkości; * Smutnych pocieszała, chorych uzdrawiała, * Według możności.
  4. Tak my się te wszyscy do Niej udajmy, * Miłości i łaski od niej żądajmy; * W tych naszych ciężkościach i wszelkich słabościach, * Ona pomoże.
  5. O Jadwigo święta, broń nas od złego, * Patronko przezacna Śląska całego, * Nie zapominaj nas, pamiętaj te na nas, * Święta Jadwigo!
  1. WIELKI PRZED BOGIEM KLEJNOCIE W KORONIE, * Pochodnio święta, przezacny patronie, * Cny Stanisławie, na Skałce w kościele * Dajesz łask wiele.
  2. Każdego bronisz, prośbami ratujesz, * Jak pasterz dobry owieczki przyjmujesz, * Karmisz nauką oraz i przykładem, * Wiedź nas swym śladem.
  3. Ty wszystko możesz wyjednać u Boga, * Że się oddali każda od nas trwoga, * Racz się przyczynić za nami grzesznymi, * Sługami Twymi.
  1. WITAJ JANIE Z BOLESŁAWA! * Masz się stawić przed Wacława, * Bo król tak rozkazuje, * Iż ciebie potrzebuje
  2. Czemu tak rozkaz surowy? * Jestem na wszystko gotowy; * Wiem jaka to nowina, * Śmierci mojej godzina.
  3. Pyta się król Jana śmiele, * Co mu królowa w kościele * Do ucha powiadała, * Z czego się spowiadała.
  4. Wolę wszystkie męki znosić, * Ni jedno słowo ogłosić, * Większy rozkaz od Boga, * Ni twa, królu, powaga.
  5. Nich przybędzie prędko kat * I obnaży ciało z szat. * Palcie go pochodniami * I smolnymi świecami.
  6. Złoto ogniem oczyszczają, * Mnie zaś, Jezu, doświadczają, * Ochoty dodawają, * Rany Twe wyrażają.
  7. Co dla Boga, skały, mury, * Kruszą się twarde marmury: * A ty się mąk nie boisz, * W uporze twoim stoisz?
  8. Wiedz, o królu, że twe męki * Słodsze ni niebieskie rzeki, * Dla Jezusa mojego, * I dla świętych ran Jego.
  9. Wiedzcie już uporczywego, Uwiążcie u karku jego * Kamień, z mostu praskiego, * Zrzućcie jak niemownego.
  10. Król mi mówić rozkazuje, * Spowiedź usta pieczętuje!! * I myśleć się nie godzi, * Co słyszę przy spowiedzi.
  11. Już dekret nieodwołany, * Jesteś już na śmierć skazany; * Tobie za śmierć dziękuję * Którą mile przyjmuję.
  12. Płaczcie, sieroty ubogie, * już związane ręce drogie, * Które was ratowały, * I jałmużny dawały.
  13. Już w Mołdawie utopiony, * Wielkim głazem obciążony, * Gwiazdami oświecony; * Do nieba przeniesiony.
  14. Zgasła świeca na ambonie, * Stracił się klejnot w koronie; * Sieroty się pytają, * Gdzie Ojca swego mają.
  15. Już w niebie z Bogiem króluje, * Za nami tam oręduje * Jest sam naszym Patronem * I sławnym Opiekunem.
  1. WITAJ KOSTKO STANISŁAWIE, * Młodzieniaszku święty w niebie; * Śpiewam pieśń tę ku Twej sławie, * Bo serdecznie kocham Ciebie. * Ty w Aniołów jasnym gronie, * Dla przedziwnej niewinności, * Przy Maryi stoisz tronie, * Nucąc dla Niej pieśń miłości.
  2. Nieskalane serce, czyste, * Toć i lica promieniste, * O, bo duch Twój płonie cały * Dla Jezusa świętej chwały. * Dla skromności i pokory, * Dla świętości Twej nadobny, * Zostawiłeś, cnoty wzory, * Śnieżnej lilii Tyś podobny.
  3. Złóż Twe dłonie i proś Boga; * Powiedz, że tu ciężka droga, * Dla Twej prośby i wstawienia, * Bóg udzieli przebaczenia. * Bożej Matce powiedz w niebie, * Że jesteśmy tu w potrzebie, * Że tu żalów, łez kraina, * Niech nas wspiera Jej przyczyna.
  4. A w ostatniej życia chwili * Spraw, abyśmy zasłużyli * Tak umierać, jak Ty, święcie, * W Matki Bożej Wniebowzięcie". * O Ty, polski nasz Patronie, * Maryję proś Niepokalaną: * Niech od złego nam osłoni, * Polską młodzież ukochaną.
  1. WITAJ OJCZE UKOCHANY * Co Serafów zdobisz chór, * Ty Jezusa nosisz rany, * Tyś świętości dla nas wzór. * Pobłogosław Twoje dzieci * I poprowadź drogą Twą; * Niech się miłość w nas roznieci, * Niech ogarnie mocą swą.
  2. Ojcze, niech za Twym przykładem * Wszystkim dla nas będzie Bóg. * Niech idziemy Twoim śladem * Wśród wygnańczych ziemi dróg! * W sercu naszym niech nosimy * Znamię Jezusowych ran; * Ojcze, łaski tej prosimy. * Niech nam Jej użyczy Pan.
  3. Niech w ubóstwie i pokorze * Trwamy przez ten ziemski czas, * A wieczności błysną zorze. * A Bóg z Tobą złączy nas. * O Franciszku, możny w niebie, * U Jezusa, Maryi stóp, * Twoje dzieci proszą Ciebie, * Dla nas wszystkich miejsce zrób!
  1. WITAJ, PANI, MATKO MATKI JEZUSA PANA, * Anno święta, Tyś od Boga sierotom dana * Za Patronkę w potrzebie, * By się zawsze do Ciebie * Udawali, pomoc brali, * O Anno święta!
  2. Wszak są jawne po kościołach twe święte czyny, * Niech zaświadczą, co doznali Twojej przyczyny; * Bo kto Cię wzywa szczerze, * Pewnie skutek odbierze, * W swym żądaniu, łask doznaniu, * O Anno święta!
  3. Anno święta, wszak u Boga Ty możesz wiele, * Wyjednaj nam, zgromadzonym w tym tu kościele, * U Wnuczka najświętszego * Dar miłosierdzia Jego; * A Maryja niech nam sprzyja, * O Anno święta!