Droga Krzyżowa

Kolejne osiągnięcie ks. Wojciecha. Na pięknych terenach Podola, w miejscowości Połupanówka, gdzie kościół katolicki (niżej, ale większy), stoi obok cerkwi (wyżej, ale mniejszej), wybudował przepiękną Drogę Krzyżową, współpracując z Polakami i Ukraińcami, a zarazem katolikami, prawosławnymi i grekokatolikami.
Wszyscy razem zbierali fundusze, pracowali przy murowaniu, robieniu dróżek, zakładaniu oświetlenia, ściąganiu z Polski figur. Jednak gdy doszło już do uroczystości poświęcenia, okazało się że Wojtek musiał pojechać do biskupa grekokatolickiego i odwołać zaproszenie na uroczystość, bo 'diabeł się wmieszał' i prawosławni grozili 'wojną'.
Z biskupów był obecny biskup katolicki i prawosławny, masa księży, zakonnic, zakonników, batiuszków, matuszek i tłum wiernych, a nawet telewizja.

Tam gdzie bałem się podejść, padał deszcz i skały były śliskie - babuszki podchodziły do figur i całowały je,(żadna się nie wywróciła)

Po wszystkim, odbyła się kolacja z toastami, ku czci ks. Wojciecha (który dostał dekret na nową parafię), a nawet wyśpiewana przez batiuszkę pochwała miejscowego specjału (jakiego - to tym razem pominę).

Trochę zdjęć

Jedziemy na uroczystość

... jeszcze odpust...

Przygotowania

Rozpoczęcie uroczystości

Uroczystość

Po uroczystości

Impreza

Droga krzyżowa nocą